Na Witka Lokowandta w dniu dzisiejszym czekała bardzo miła niespodzianka. 5-latek cierpiący na porażenie mózgowe odebrał z rąk Joanny Polakowskiej z fundacji „Dziecięca Fantazja” duży worek z zabawkami i ubraniami.
Na Witka Lokowandta w dniu dzisiejszym czekała bardzo miła niespodzianka. 5-latek cierpiący na porażenie mózgowe odebrał z rąk Joanny Polakowskiej z fundacji ?Dziecięca Fantazja? duży worek z zabawkami i ubraniami.
p { margin-bottom: 0.21cm; }
Witek jest jedynym dzieckiem Gabrieli i Ryszarda Lokowandtów. Pięciolatek jest oczkiem w głowie rodziców. Całe przedsięwzięcie nie miałoby miejsca gdyby nie pracownik Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej Joanna Błaszkowska, która ma kontakt z rodziną Lokowandt. - Dzięki tej Pani udało nam się dotrzeć do Witka, który od razu zdobył naszą sympatię. Prezenty w postaci zabawek interaktywnych oraz ubrań zebrali pracownicy centrum medycznego Enel-Med – mówi Joanna Polakowska.
Historia Witka Lokowandta w przyszłotygodniowym numerze „Czasu Chojnic”.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!