29 maja w podziemiach kościoła gimnazjalnego w Chojnicach odbył się niezwykły wieczór poetycki. Janusz Gierszewski – naukowiec, literaturoznawca i poeta – zaprezentował swój najnowszy tomik pt. „Cmentarz słów”. W wydarzeniu zorganizowanym przez Stowarzyszenie Centrum Kultury Podziemia oraz Chojnickie Centrum Kultury licznie wzięli udział miłośnicy poezji, przyjaciele i znajomi autora.
Choć Gierszewski zawodowo zajmuje się tematyką bezpieczeństwa, to poezja od dawna towarzyszy mu w codziennym życiu. Jest admiratorem twórczości Różewicza i człowiekiem, który — jak sam mówi — coraz częściej musi mierzyć się z odejściem bliskich. To właśnie te doświadczenia i pytania o sens życia, pamięć i przemijanie złożyły się na najnowszy tomik.
— To nie jest epitafium dla słów. To jest grzebanie w słowach. To próba połączenia metafor z erozją wartości, jakiej dziś doświadczamy. Żyjemy w czasie, gdy nie wiemy, czy kultura, czy poezja w ogóle są w stanie odpowiedzieć na wyzwania współczesności — mówił Gierszewski.
Reklama
Tomik „Cmentarz słów” to, jak zaznacza autor, nie funeralna poezja ani vanitas w klasycznym sensie. To raczej „poezja progu” — zawieszona między tym, co duchowe, a tym, co materialne. Wiersze stawiają pytania, zatrzymują czytelnika w pół kroku, prowokują do refleksji. Przypominają tych, którzy odeszli – znajomych, bliskich, ludzi zapamiętanych nie w wielkich czynach, ale w codzienności.
Wiersze autora zinterpretowali aktorzy Projektu 41: Beata Czapiewska, Daria Kwiatkowska, Piotr Rutkowski i Grzegorz Szlanga. Dołączyli do nich również Helena Augustyn, Kuba Wawrzyniak i inne osoby blisko związane z lokalnym środowiskiem artystycznym.
Wieczór dopełniła oprawa muzyczna: Julia Stoltmann (wokal) i Judyta Klugowska (fortepian) wykonały utwory Turnaua i SDM, a także — w muzycznej niespodziance — jeden z wierszy Gierszewskiego w autorskiej interpretacji.
Janusz Gierszewski wyznał, że wiersze powstawały długo, w przerwach między obowiązkami zawodowymi i życiem codziennym.
— Niektórych pytań nie sposób zbyć, bo wracają. Wciąż pytamy o to samo — dokąd zmierza człowiek i co zostaje po słowach — mówił poeta.
W odpowiedzi na pytanie, czym jest poezja, dodał:
— To nie kwestia wiary, ale przystanek, moment zastanowienia się nad sensem ludzkiego życia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze