Nadleśnictwo Czersk odwołało już zakaz wstępu do swoich lasów. Od 1 grudnia można się po nich swobodnie poruszać.
Nadleśnictwo Czersk odwołało już zakaz wstępu do swoich lasów. Od 1 grudnia można się po nich swobodnie poruszać.
Lasy na terenie całego Nadleśnictwa Czersk są już dostępne. Dotyczy to leśnictw: Spierwia, Okręglik, Ostrowy, Olszyny i Płecno. Zakończyły się bowiem główne prace związane z pozyskiwaniem drewna. Z lasu wyjechało 750 tysięcy metrów sześciennych surowca. Nie oznacza to jednak, że leśnicy skończyli robotę. Teraz muszą zająć się nowymi nasadzeniami. Czeka ich przygotowanie 3 800 hektarów. Na razie odnowionych zostało 200 hektarów, na których posadzono 1,4 miliona sadzonek. Po lasach Nadleśnictwa Czersk można już więc spacerować. Leśnicy jednak cały czas ostrzegają, żeby zachować szczególną ostrożność, bo przez nawałnicę drzewa mogą mieć osłabione systemy korzeniowe i istnieje ryzyko, że przy niewielkim wietrze samoistnie przewrócą się.
Inaczej wygląda sytuacja w lasach Nadleśnictwa Rytel. Tam cały czas obowiązuje zakaz wstępu z wyłączeniem terenów od drogi wojewódzkiej 212 na zachód. Jak tłumaczy Józef Brzeziński, zastępca nadleśniczego Nadleśnictwa Rytel, straty w ich jednostce były zdecydowanie większe. – U nas więc jeszcze cały czas trwają prace przy pozyskiwaniu drewna, dlatego zakaz nie został odwołany – mówi.
Materiał archiwalny. Artykuł ukazał się w „Czasie Chojnic” 13 grudnia 2018, nr 50/859
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!