W czwartek, 20 marca 2025 roku, oficjalnie otwarto Zachodnie Obejście Chojnic – jedną z najważniejszych inwestycji drogowych ostatnich lat w regionie. Nowa trasa ma na celu odciążenie ruchu w centrum miasta i poprawę płynności komunikacyjnej.
Podczas otwarcia starosta chojnicki zaproponował, aby na niektórych odcinkach podnieść dopuszczalną prędkość do 70 km/h. Argumentował, że mogłoby to pomóc m.in. w nauce jazdy. Burmistrz odniósł się do tej propozycji z ostrożnością, zwracając uwagę na potencjalne obawy mieszkańców dotyczące hałasu.
Podzielone opinie mieszkańców
Temat szybko wzbudził emocje wśród mieszkańców, którzy podzielili się swoimi opiniami na ten temat w komentarzach na Czasie Chojnic.
Niektórzy użytkownicy jednoznacznie poparli propozycję podwyższenia limitu prędkości. Jak zauważył Patryk Zabrocki: „70 km/h jak najbardziej wskazane”. W podobnym tonie wypowiedziała się Karolina Stanisławska: „Oczywiście że tak… 70 chociaż”. Wielu komentujących uznało, że obecne ograniczenie do 50 km/h jest zbyt restrykcyjne jak na charakter tej drogi.
Z kolei inni zwracali uwagę na kwestie bezpieczeństwa oraz hałasu. Julia Gregus, mieszkanka terenów przy nowym obejściu, zauważyła, że droga została wybudowana w terenie zabudowanym i wielu pieszych nie ma zapewnionego bezpiecznego dojścia do chodnika. „Bardzo dobrze, że jest ograniczenie prędkości, to ma być skrót, odciążenie miasta od korków, a nie długa prosta do rozpędu dla piratów drogowych” – podkreśliła. Podobne obawy wyraziła Adrianna Wagner, która uważa, że jeśli miałoby dojść do podniesienia limitu, to powinny powstać ekrany dźwiękoszczelne i lepsza infrastruktura dla pieszych.
Sceptycznie do pomysłu podniesienia limitu podszedł również Waldemar Krzych: „Już teraz ludzie jeżdżą tam ponad 80 km/h, gdy nie ma policji. A co będzie, jak dopiero podniosą prędkość?” – zauważył. Jego zdaniem zamiast zmian w przepisach, należy skupić się na egzekwowaniu istniejących ograniczeń.
Niektórzy komentujący podchodzili do sprawy z humorem. „60-70 by mogło być i ze dwa fotoradary” – zaproponował Maciej Tojza, sugerując, że problemem nie jest sam limit, a sposób jego przestrzegania. Inni ironizowali, że jeśli zwiększać prędkość, to od razu do 90 km/h lub nawet 120 km/h.
Co dalej z prędkością na obejściu?
Dyskusja wokół prędkości na Zachodnim Obejściu Chojnic pokazuje, jak bardzo ten temat dzieli mieszkańców. Z jednej strony kierowcy chcieliby szybszego przejazdu, z drugiej – mieszkańcy terenów przy obejściu podkreślają kwestie bezpieczeństwa i komfortu życia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze