Podczas konferencji prasowej 16 września burmistrz Chojnic Arseniusz Finster odniósł się do problemu dowozu uczniów z terenu gminy Chojnice do szkół w mieście. Jak poinformował, do placówek w Chojnicach uczęszcza obecnie 291 dzieci z gminy, w tym ok. 50 z Klawkowa.
– Co roku próbowaliśmy rozwiązywać tę sprawę, ale teraz musimy postawić sprawę jasno – powiedział burmistrz. – Nie możemy finansować biletów tylko części uczniów, np. z Klawkowa, skoro do Chojnic dojeżdżają dzieci z całej gminy.
Według wyliczeń urzędu, koszt dowożenia uczniów z gminy wyniósłby ok. 230 tys. zł rocznie. Finster podkreślił, że ani miasto, ani gmina nie mają prawnego obowiązku finansowania takich przejazdów.
– Jeden bilet miesięczny to 80 zł, w skali roku 800 zł. To koszt, który mieści się w ramach świadczenia 800+ – zaznaczył.
Reklama
Burmistrz zapewnił, że decyzja została skonsultowana z wójtem gminy Chojnice, który przyjął ją ze zrozumieniem.
– Nie ma konfliktu między miastem a gminą. Chodzi o równe traktowanie wszystkich dzieci – dodał.
Finster przypomniał również, że oświata to największy wydatek w budżecie Chojnic – miasto dokłada do niej ponad 30 mln zł z dochodów własnych.
– Jesteśmy świadomi, że rodzice chcą wybierać szkoły, które uważają za najlepsze dla swoich dzieci. Jednak nie możemy pozwolić, by koszty dowozów obciążały budżet miasta, podczas gdy w obwodach miejskich szkół również są dostępne dobre warunki nauki – podsumował burmistrz.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze