Nowa powieść grozy „Dziki łów” autorstwa Marka Chmielewskiego przenosi czytelników wprost do Chojnic i Borów Tucholskich. To właśnie nasz rynek, pobliska Tuchola i okolice Jeziora Charzykowskiego stały się scenerią dla historii, w której świat realny ściera się z tym, co niepokojąco nieznane.
Autor nie ukrywa, że decyzja o umiejscowieniu akcji zapadła dzięki odkryciu Chojnic na zdjęciach.
– Gdy zobaczyłem kolorowy rynek miejski i Bory Tucholskie tuż obok, a na mapie Jezioro Charzykowskie, w którym mogłaby się ukrywać wymyślona przeze mnie bestia, wiedziałem, że znalazłem idealne miejsce – mówi Marek Chmielewski.
Powieść miała premierę 12 listopada 2025 roku, a wydało ją Wydawnictwo Nocą. „Dziki łów” przedstawia historię psychologa zmagającego się z depresją oraz początkującej dziennikarki, osoby wysokowrażliwej (HSP). Bohaterowie łączą siły, by znaleźć sprawcę makabrycznych morderstw, dokonywanych przez istotę balansującą na granicy świata paranormalnego. W rozwiązaniu zagadki istotną rolę odgrywają notatki średniowiecznego księdza z końca XIII wieku.
Marek Chmielewski, urodzony w 1999 roku, to z zawodu księgowy, a z pasji kinomaniak, twórca, podróżnik i autor bloga oraz podcastu filmowego Camaro. Głos zza kadru. Jest absolwentem warszawskiego ROE na kierunku Produkcja filmowa i telewizyjna oraz współtwórcą amatorskiego Zespołu Filmowego COBRA, w którym zrealizował etiudę „Profesorka”. Pisze od lat, a obecnie negocjuje sprzedaż swojego debiutanckiego scenariusza „Ten ostatni Niedziela”.
„Dziki łów” to opowieść osadzona we współczesności, w której realne lęki splatają się z pradawnymi mitami. Autor pokazuje, jak cienka jest granica między demonami zamieszkującymi lasy a tymi, które człowiek potrafi stworzyć w sobie samym.
To historia, która startuje w leśnym sercu Pomorza i prowadzi czytelnika przez mroczne zakamarki Polski. A dla mieszkańców Chojnic – to także literacka podróż po znajomych miejscach, które w powieści nabierają zupełnie nowego, niepokojącego nastroju.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze