W poniedziałek na chojnickim Starym Rynku postawiono choinkę. - Drzewko pochodzi od mieszkańców z ulicy Sępoleńskiej - mówi ogrodnik miejski Waldemar Spichalski.
W poniedziałek na chojnickim Starym Rynku postawiono choinkę. - Drzewko pochodzi od mieszkańców z ulicy Sępoleńskiej - mówi ogrodnik miejski Waldemar Spichalski.
Spore drzewko już stoi w centrum miasta. - Operacja przebiegła pomyślnie - śmieje się ogrodnik miejski Waldemar Spichalski. - To dla nas najbardziej stresujący dzień w roku. Na szczęście wszystko się udało. Nie było żadnych zniszczeń, jedynie dwa znaki zostały obrócone, ale to od razu zostało naprawione.
Drzewko mierzy ok. 11-12 metrów. Przyjechało od mieszkańców ulicy Sępoleńskiej. - Zwykle wybieranie choinki trwa cały rok. Zwracamy uwagę na duże drzewka w ogródkach mieszkańców, które i tak są przeznaczone do wycięcia, bo na przykład urosły zbyt duże. W zamian dajemy chojniczanom talon na zakup nowych roślin - wyjaśnia Spichalski.
Choinka będzie strojona w najbliższych dniach. Natomiast 6 grudnia (w piątek) o godz. 16.00 burmistrz zaprasza cale rodziny na uroczyste rozświetlenie drzewka i zapalenie lampek.
A co się stanie z choinką już po świętach? Zostanie pocięta i trafi jako opał do chojnickiego schroniska dla zwierząt.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!