Ważne zwycięstwo Borowiaka Czersk w pomorskiej IV lidze. Zespół Artura Papierowskiego wygrał 3:2 z rezerwami Chojniczanki. Po pierwszej połowie MLKS przegrywał 0:2. Goście nie poddali się. Dzięki trzem punktom mają nadal szanse na utrzymanie się w rozgrywkach.
Ważne zwycięstwo Borowiaka Czersk w pomorskiej IV lidze. Zespół Artura Papierowskiego wygrał 3:2 z rezerwami Chojniczanki. Po pierwszej połowie MLKS przegrywał 0:2. Goście nie poddali się. Dzięki trzem punktom mają nadal szanse na utrzymanie się w rozgrywkach.
Gospodarze wyszli na prowadzenie po strzale z rzutu karnego. Po chwili zrobiło się 2:0. Podopieczni Piotra Kieruzela mieli kolejne okazje na gola. Zabrakło jednak im zimnej krwi. Borowiak w pierwszej połowie nie zagrażał bramce chojniczan. Wszystko zmieniło się po godzinie gry. MLKS zdobył kontaktową bramkę po rzucie rożnym i główce Dariusza Nowaczyka. Gola wyrównującego zdobył Karol Szopiński, który popisał się przepięknym uderzeniem z rzutu wolnego. Wygraną Borowiakowi zapewnił Guladi Kokoladze, który wykorzystał rzut karny.
Czerszczanie wskoczyli na 18. miejsce. Mają na koncie 29 punktów. Do bezpiecznej lokaty tracą jeden punkt. MLKS zagra jeszcze z Czarnymi Pruszcz Gdański u siebie i z Aniołami Garczegorze na wyjeździe.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!