Z perspektywy całego sezonu, w którym druga drużyna nie przegrała żadnego meczu, awans można było zakładać "w ciemno" już dużo wcześniej. Jednak teraz chojniczanie przypieczętowali swój sukces, wygrywając z zajmującym trzecie miejsce w tabeli MTS II Kwidzyn 8:1.
Wysoki wynik nie do końca oddaje przebieg meczu, bo gospodarze tylko jeden pojedynek zakończyli wynikiem 3:0, natomiast w pozostałych do wyłonienia zwycięzcy potrzeba było 4 lub pięciu setów. Najwięcej strachu napędziła chojniczanom 16-letnia Amelia Stefaniak, która oba swoje mecze singlowe rozpoczynała od wygrania dwóch setów, ale ostatecznie przegrała z doświadczonymi reprezentantami TS Chojnice Arkadiuszem Domachowskim i Pawłem Pagą po 2:3.
Jedyny punkt goście z Kwidzyna wywalczyli w meczu deblowym, w którym para Dariusz Schaefer/Amelia Stefaniak wygrali z Maciejem Pawlakiem i Arkiem Domachowskim 3:1.
W pojedynku TS II Chojnice - MTS II Kwidzyn punkty dla gospodarzy wywalczyli: M. Pawlak, P. Paga i A. Domachowski po 2, Łukasz Łysak - 1,5 i Krzysztof Pieragowski - 0,5 punktu.
"Przez cały sezon przebrnęliśmy bez większych problemów i co najważniejsze, bez żadnego potknięcia. Jestem bardzo zadowolony z postawy całej drużyny, każdy dawał z siebie 100 procent w każdym kolejnym meczu, co pozwoliło nam bardzo pewnie sięgnąć po awans do 3. ligi. Warto dodać, że to trzeci sezon z rzędu, który jedna z drużyn naszego stowarzyszenia kończy awansem do wyższej klasy rozgrywek", mówi Czasowi Chojnic grający prezes TS Chojnice Maciej Pawlak.
Reklama
Do rozegrania (jeszcze) 4-ligowcom pozostał jeszcze jeden mecz, z drugą najlepszą drużyną tegorocznych rozgrywek Baltą AZS AWFiS Gdańsk. Spotkanie to zaplanowane jest na 12. kwietnia w Chojnicach.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze