Rozgoryczenie rolników osiągnęło szczyt. Już 9 lutego rozpocznie się ogólnopolski strajk, który ma stanowić wyraz sprzeciwu wobec unijnej polityki dotyczącej importu produktów rolnych z Ukrainy, a także wobec bierności polskiego rządu i jego posłuszeństwa wobec decyzji Komisji Europejskiej.
Kilka dni temu, 24 stycznia, w Silnie i w Rychnowach rolnicy organizowali protest. Przez trzy godziny stali na parkingu i co jakiś czas, na kilka minut, wchodzili na przejście dla pieszych. Na 9 lutego zapowiadany jest kolejny protest. Czy rolnicy z naszego regionu również wezmą w nim udział?
- Przygotowujemy się do protestu w innym terminie – na 20 lutego. 9 lutego na drogi wyjdą protestować ci rolnicy, którzy nie zorganizowali wieców 24 stycznia. 20 lutego ma być główny protest. Wtedy mija termin ultimatum dla rządu. Jeżeli do tego czasu nie będzie decyzji, to cała Polska staje. I to już nie będzie taka zabawa jak Silnie. To był piknik. Protesty potrwają 30 dni, dzień i noc. To będzie grubo – zapowiada Janusz Bieliński, organizator protestu rolników w Silnie.
Reklama
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze