Reklama

Mlekomat w Chojnicach hitem. Dlaczego mleko prosto od krowy nie ma zapachu obory?

Michał Kiedrowicz wraz z żoną Wiolą zdecydowali się na odważny krok i uruchomili w Chojnicach pierwszy mlekomat. Urządzenie serwuje świeże, schłodzone mleko prosto od krów z lichnowskiego gospodarstwa, które na co dzień obsługiwane jest przez nowoczesny system robotowy.

Świeżość na telefon, czyli koniec z ograniczeniami czasowymi

Dotychczas hodowcy prowadzili sprzedaż bezpośrednio na terenie swojej farmy. Wiązało się to jednak z wyznaczonymi dniami i godzinami, co dla wielu klientów stanowiło barierę logistyczną.

Początkowo sprzedawaliśmy mleko u siebie na farmie, ale to też zajmuje czas i ogranicza dostęp dla sporej części ludzi, którzy nie mają możliwości dojechania na farmę. Wyszliśmy temu naprzeciw i stąd pomysł, żeby ten mlekomat postawić – wyjaśnia Michał Kiedrowicz.

Reklama

Maszyna stanęła w mieście m.in. dzięki wsparciu i znajomościom Jolanty Lunitz.

Gospodarstwo z Lichnów prowadzi zróżnicowaną produkcję roślinną i zwierzęcą. Utrzymują dwa stada krów: mięsne oraz mleczne, które liczy około 80 sztuk. Zwierzęta korzystają z 40 hektarów łąk rozlokowanych m.in. pod Silnem. Obecnie świeży towar dowożony jest do Chojnic codziennie w ilości około 85 litrów, choć konstrukcja maszyny pozwala na rzadsze wizyty.

Mleko w mlekomacie jest nie dłużej niż 48 godzin. Na ten moment po prostu codziennie jeżdżę i dowożę jedną kanę, ale jak będą wzmożone prace polowe, to będę wstawiał dwie kany, żeby jeździć co drugi dzień – zapowiada rolnik.

Reklama

Kosmiczne procedury w oborze eliminują zapach obory

Wiele osób przyzwyczajonych do sklepowych produktów dziwi się, że surowe mleko z automatu nie posiada charakterystycznego, intensywnego zapachu rolniczego podwórka. Klucz do sukcesu tkwi w higienie udoju, który w Lichnowach realizuje specjalny robot. Maszyna najpierw dokładnie myje strzyki i wymię, a dopiero potem zakłada kubki udojowe. Cały proces odbywa się bez kontaktu surowca z powietrzem w oborze – ciecz płynie szczelnymi rurami bezpośrednio do schładzalnika. W ciągu kilku minut temperatura spada do około 4 stopni Celsjusza. W takich samych warunkach produkt podróżuje do Chojnic, a wewnątrz automatu utrzymywana jest temperatura między 2 a 4 stopnie.

Dzięki natychmiastowemu chłodzeniu mleko charakteryzuje się wysoką czystością bakteriologiczną. To z kolei wpływa na proces jego zsiadania. Niektórzy klienci zauważyli, że trwa to dłużej niż zazwyczaj.

Reklama

Chodzi o to chłodzenie. Ono potrzebuje czasu, żeby się te bakterie odpowiednio namnożyły, żeby to mleko ściadło – tłumaczy gospodarz.

Rozwiązaniem dla niecierpliwych może być trik serowarski polegający na dodaniu odrobiny kupnego kefiru, co pozwala zaszczepić mleko odpowiednimi kulturami bakterii i przyspieszyć proces.

Chojnice wypiją ułamek, reszta jedzie do mleczarni

Mimo dużego entuzjazmu mieszkańców i pytań o kolejne lokalizacje m.in. ze Człuchowa, Sępólna czy nawet Gdańska, rolnicy studzą emocje. Mlekomat to kosztowna inwestycja, która najpierw musi na siebie zarobić. Dodatkowo Wiola Kiedrowicz skupia się obecnie na powolnym rozwijaniu domowej produkcji jogurtów i kefirów.

Reklama

Sama sprzedaż automatowa, choć nowoczesna, stanowi zaledwie ułamek możliwości lichnowskiego gospodarstwa. Dzienna produkcja mleka wynosi tam średnio 36 kilogramów od jednej sztuki, co daje łącznie około 1700-1800 litrów na dobę.

To są takie ilości mleka, że ten mlekomat tego nie przerobi. Na razie i tak jesteśmy zmuszeni do tego, żeby odstawiać mimo wszystko do mleczarni – podsumowuje Michał Kiedrowicz, dodając, że choć obecne ceny w skupach czynią produkcję mało opłacalną, liczy na poprawę koniunktury rynkowej.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości