Po godz. 10.00 szóstoklasiści wyszli z sal, w których pisali sprawdzian. - Jestem zadowolony - mówi Paweł Dahlke z "Trójki".
Po godz. 10.00 szóstoklasiści wyszli z sal, w których pisali sprawdzian. - Jestem zadowolony - mówi Paweł Dahlke z "Trójki".
Paweł Dahlke (na zdjęciu na pierwszym planie) ze Szkoły Podstawowej nr 3 ocenia, że trudniejsze były polecenia z języka polskiego. Większości zapytanych szóstoklasistów więcej kłopotów sprawiła jednak matematyka. - Zadania nie były łatwe - mówią.
Sprawdzian miał rozpocząć się o godz. 9.00, ale w prawie wszystkich szkołach wystartował później ze względu na formalności. W tej chwili większość piszących wyszła już z sal. Mieli godzinę na rozwiąznie zadań. Pół godziny więcej dostały osoby z kłopotami w nauce, m.in. dyslektycy.
Więcej o wrażeniach uczniów i rodziców przeczytasz w papierowym wydaniu "Czasu Chojnic" za tydzień.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!