Reklama

Kasia Ceitel: fotografia dodaje mi skrzydeł

Katarzyna Ceitel pochodzi z Poznania, ale sercem związana jest z Chojnicami i Borami Tucholskimi. Choć mierzy się z niepełnosprawnością, to właśnie fotografia stała się jej sposobem na pokonywanie ograniczeń i odkrywanie świata na nowo.

– Moja pasja do fotografii zaczęła się zupełnie niewinnie, od zdjęć telefonem. Z czasem było ich tak dużo, że telefon się zepsuł. Wtedy brat podarował mi aparat i poczułam, że mogę rozwinąć skrzydła – wspomina Kasia.

Najchętniej fotografuje naturę Kaszub – wodę, lasy, jeziora i zachody słońca nad Jeziorem Długim.

– Jeszcze brakuje mi wschodów, ale mam je w planach – mówi z uśmiechem.

W 2023 roku przełamała strach przed pokazaniem światu swoich zdjęć.

– Całe życie chowałam fotografie do szuflady. Bałam się krytyki i żyłam w cieniu. Wszystko zmieniło się, gdy poznałam Madzię Doś. To ona powiedziała mi: „wyjdź z krzaków i pokaż światu, co potrafisz” – opowiada.

Reklama

Od tego momentu wydarzenia potoczyły się szybko. Kasia zaczęła pracować jako reporterka osiedlowa, zorganizowała wystawy w Poznaniu i zaprezentowała swoje prace w Swornegaciach podczas majowej wystawy w Wiejskim Domu Kultury.

– Moją inspiracją był też dziadek, zapalony fotograf. Wierzę, że patrzy na mnie z góry i kibicuje – dodaje.

Choć pasja zaczęła się od natury, dziś Kasia marzy również o sesjach rodzinnych i biznesowych.

– Fotografia to moja miłość i sposób na pokazanie, że osoby z niepełnosprawnością też mają marzenia i ambicje – podkreśla.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości