Noc z 10 na 11 października zapisze się w pamięci wszystkich miłośników astronomii i niezwykłych zjawisk atmosferycznych. Po tym, jak na Ziemię dotarł potężny koronalny wyrzut masy (CME) spowodowany silnym rozbłyskiem słonecznym, warunki do obserwacji zorzy polarnej okazały się wręcz idealne. Na całym terenie Polski, w tym nad naszymi Borami Tucholskimi, można było podziwiać to widowisko. Co więcej, była to prawdopodobnie druga najsilniejsza zorza polarna w tym roku.
Zjawisko zorzy polarnej zazwyczaj kojarzone jest z północnymi rejonami, ale tej nocy zasięg zorzy objął nawet południowe kraje Europy, w tym Turcję. Na szczęście mieszkańcy Polski mogli cieszyć się spektaklem już od momentu zapadnięcia zmroku. Zjawisko trwało wyjątkowo długo, a jego intensywność była porównywalna do słynnej zorzy z maja tego roku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze