Reklama

Krzysztof Tyborski wydał książkę o historii gminy Konarzyny w czasach komunistycznych

Książka ukazał się sumptem własnym autora w nakładzie stu egzemplarzy, a nabyć ją można tylko u Krzysztofa Tyborskiego. Trzeba się jednak speiszyć, bo pozycja rozchodzi się błyskawicznie!

To już trzecia monografia Konarzyn napisana przez Krzysztofa Tyborskiego. Poprzednia nosiła tytuł „Konarzyny. Cierniste oblicze wojny”, którą napisał z Karoliną Joachimczyk i Andrzejem Szutowiczem. Najnowsze dzieło jest publikacją wyłącznie jego autorstwa. Nosi tytuł „Konarzyny. Oblicze władzy ludowej". Promocja książki miała miejsce w niedzielę w konarzyńskim domu kultury.

- Najbardziej sensacyjną sprawą, którą opisywałem w mojej książce, byłoby to z pewnością zabójstwo w Ciecholewach Józefa Kręckeigo – mówi Krzysztof Tyborski.

Reklama

Józef Kręcki był rolnikiem, który przed II wojną światową nabył 60 hektarów ziemi. W czasie wojny stracił wszystkie dokumenty, co wykorzystała władza ludowa. Komuniści wcielili jego ziemię do spółdzielni, a jego zaczęli nękać rozmaitymi szykanami i procesami.

- W końcu znaleziono go martwego niedaleko mostu w Ciecholewach 27 lutego 1965 roku. Niemal w 90% jestem przekonany, że pan Kręcki został zamordowany przez służby bezpieczeństwa – uważa Krzysztof Tyborski.

Książka opisuje czasy od 1945 roku do 1990 roku. Autor w końcówce publikacji opisuje osiągnięcia kulturalne. W 1984 Roman Guzelak założył w Konarzynach grupę „Krajki i Krajeczki”. Krzysztof Tyborski przedstawia sukcesy grupy, wywalczone nagrody, wyjazdy, przedstawienia.

Reklama

- Książkę napisałem stylem dla zwykłego człowieka, a nie historyka. Materiały do niej zacząłem zbierać już w 2018 roku – podsumowuje autor monografii.

Krzysztof Tyborski został dostrzeżony przez Zrzeszenie Kaszubsko-Pomorskie. Redakcja wydawanego przez nie miesięcznika „Pomerania” przyznała mu nagrodę Skra Ormuzdowa za „aktywną działalność na niwie popularyzacji historii Konarzyn - Gochów, na pograniczu Kaszub i Borów Tucholskich oraz szeroko rozumianego Pomorza Gdańskiego”. Krzysztof Tyborski w połowie pierwszej dekady XXI wieku współtworzył lokalne Stowarzyszenie na rzecz Rozwoju Ziemi Konarzyńskiej „Konar”, a w 2020 roku z grupą miłośników historii założył Stowarzyszenie Historyczne OSORYA. Jego nazwa nawiązuje do herbu familii Konarskich, dawnych dziedziców Konarzyn. Stowarzyszenie wydaje biuletyn OSORYA, poświęcony historii i problematyce lokalnej.

Reklama

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo czaschojnic.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości