W 11. kolejce Pomorskiej 2. ligi TS Chojnice podejmował niepokonaną do tej pory drużynę KS AZS AWFiS Balta III Gdańsk. Mimo ambitnej postawy chojniczanie musieli uznać wyższość rywali i przegrali 1:9.
Trudno było przypuszczać, że walcząca o utrzymanie drużyna TS Chojnice będzie z Baltą walczyć o zwycięstwo. Bo rywale to zespół, który we wcześniejszych 10 kolejkach odniósł 10 zwycięstw.
"W tym meczu każdy wygrany przez nas set będzie już sukcesem", mówił przed rozpoczęciem zawodów Michał Brieger. "Ci zawodnicy są jak automaty, bardzo rzadko się mylą. Nawet jeśli utrzymamy się w dłuższej wymianie, to ostatecznie bardziej prawdopodobne, że my zrobimy błąd, niż oni. A do tego nawet w decydujących momentach seta, czy meczu nie mają przysłowiowego "gipsu na ręku" i dalej grają swoje. Będzie dziś bardzo ciężko coś im urwać", wtórował Briegerowi jeden z liderów TS Chojnice Piotr Mojka.
Reklama
I okazało się, że chojniczanie wiedzieli, co mówią. Już od pierwszego pojedynku było widać bardzo ambitną postawę gospodarzy, ale także spokój i opanowanie gości, którzy wygrali dwa single na pierwszym stole (Tomasz Filbrandt z Michałem Briegerem 3:1 i Piotr Ferenc z Maksymilianem Żychlińskim, również 3:1) i dwa na stole drugim (Maksymilian Alot z Piotrem Mojką i Maciej Kucharski z Marcinem Lachem - po 3:0).
Przełomu nie przyniosły także gry deblowe: Brieger/Żychliński przegrali z Kucharskim/Filbrandtem 1:3, a Mojka z Lachem po dramatycznym boju ulegli parze Alot/Ferenc 2:3, przegrywając piątego seta 10:12. Po 6 grach było więc 6:0 dla gości i wiadomo było, że wywiozą oni z Chojnic komplet punktów.
W ostatniej rundzie singli chojniczanie nie złożyli broni i walczyli o jak najlepszy wynik końcowy. Ostatecznie honorowy punkt dla TS Chojnice wywalczył w meczu z Piotrem Ferencem Michał Brieger, wygrywając w dramatycznych okolicznościach 3:2.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze