Reklama

Macie wspaniałe serca! Dobra wiadomość dla Noemi

Liczba osób chorujących i potrzebujących wsparcia finansowego zdumiewa swoją wielkością. Okazuje się, że równie dużo jest ludzi z dobrymi sercami, którzy gotowi są nieść pomoc potrzebującym – jak chociażby Noemi Dziadosz.

Na takie dzieci jak Noemi Dziadosz mówi się „marionetki”, a to z powodu sztywnych nóg i nienaturalnego uśmiechu. Wszystko to powoduje podobieństwo do kukiełki w teatrzyku. Jednak jej życie nie jest bajkowe. Noemi jest małym dzieckiem zamkniętym w ciele dorastającej dziewczynki. I taka już zostanie na zawsze. Noemi cierpi na zespół Angelmana, epilepsję, niedoczynność tarczycy, insulinooporność, skoliozę, opóźniony rozwój intelektualny i fizyczny.

20 września rozpoczęła się zbiórka pieniędzy na wózek elektryczny dla Noemi.

Reklama

- Moja córeczka ze względu na brak ruchu i przyjmowane leki – nieustannie tyje. Jest to bardzo duży kłopot, ponieważ ma trudności z poruszaniem. Emi przejdzie sama parę kroków, ale na zewnątrz jesteśmy uzależnieni od wózka inwalidzkiego. Ja sama już nie daję rady go pchać. Chciałabym jak najwięcej czasu spędzać z córcią na świeżym powietrzu, ale przez wgląd na jej wagę – pomału staje się to niemożliwe – pisała pani Alicja, mama Noemi na stronie zbiórki.

Do uzbierania było pięć tysięcy złotych. Wczoraj udało się tę sumę osiągnąć. Co więcej – wpłaty wciąż trwają i na stronie zbiórki widnieje informacja, że uzbierano już 5600 złotych. Akcję wsparły 62 osoby.

Reklama

LINK DO ZBIÓRKI

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo czaschojnic.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości