W piątek i sobotę, 13 i 14 czerwca 2025 roku, mieszkańcy Chojnic mogli w prosty sposób pozbyć się niepotrzebnych ubrań i tekstyliów, biorąc udział w zbiórce zorganizowanej przy ul. Parkowej, w sąsiedztwie Parku Tysiąclecia. Mobilny punkt odbioru, uruchomiony przez Zakład Zagospodarowania Odpadów w Nowym Dworze, działał w godzinach 8:00–14:00.
Akcja cieszyła się dużym zainteresowaniem – odpady oddało aż 220 mieszkańców, a łączna masa zebranych tekstyliów wyniosła 4,5 tony. Jak zauważa Henryk Stańko z Chojnic:
– To bardzo pożyteczna inicjatywa. W domach mamy wiele rzeczy, które się tylko walają. Oddając je, nie tylko robimy porządek, ale też troszczymy się o środowisko. Lepsze to, niż spalanie w piecach.
Aby oddać odpady, należało okazać dokument tożsamości oraz aktualny dowód opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi na rzecz Gminy Miejskiej Chojnice.
Zbiórki tekstyliów w Chojnicach odbywają się trzy razy w roku – kolejna okazja do udziału będzie 12 i 13 września, a następnie 5 i 6 grudnia.
Dlaczego to takie ważne? Głos eksperta i dane europejskie
Jak tłumaczy Mateusz Grudzina, kierownik Zakładu Zagospodarowania Odpadów w Nowym Dworze:
– Segregacja tekstyliów wpisuje się w gospodarkę o obiegu zamkniętym. To konieczność, by ograniczyć degradację środowiska – odpady tekstylne zużywają ogromne ilości wody i energii, a większość z nich trafiała dotąd na wysypiska lub do spalarni. Dzięki selektywnej zbiórce ograniczamy emisję metanu i CO₂.
Reklama
Dane Parlamentu Europejskiego tylko potwierdzają ten problem. Przeciętny Europejczyk co roku zużywa niemal 26 kg tekstyliów, z czego 11 kg wyrzuca – często na wysypisko. Produkcja jednej bawełnianej koszulki wymaga aż 2700 litrów wody – tyle, ile potrzeba jednej osobie na picie przez 2,5 roku.
Tylko 1% używanych ubrań jest dziś poddawany recyklingowi na nowe ubrania. Reszta ląduje w spalarniach lub na wysypiskach, generując emisję gazów cieplarnianych. Mikroplastiki z prania syntetyków trafiają do oceanów i łańcucha pokarmowego.
Unia Europejska zmierza w kierunku gospodarki o obiegu zamkniętym. Do 2050 roku cały sektor tekstylny ma być bardziej zrównoważony: ubrania mają być trwalsze, łatwiejsze do naprawy i recyklingu, a konsumenci zachęcani do świadomych zakupów (tzw. slow fashion).
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze