Reklama

Maciej Siembieda i wspólne czytanie na rynku. Biblioteka w Chojnicach zaprasza na obchody

24/04/2026 07:11

23 kwietnia obchodzony był Światowy Dzień Książki i Praw Autorskich, ustanowiony przez UNESCO. Z tej okazji Miejska Biblioteka Publiczna w Chojnicach przygotowała cykl wydarzeń pod hasłem „Dwa tygodnie z książką. Od Dnia Książki do Dnia Bibliotekarza”, obejmujący spotkania autorskie, warsztaty i akcje dla mieszkańców.

Panie dyrektorze, obchodzimy Światowy Dzień Książki. Co to za święto? Czy zechce Pan opowiedzieć o nim?

Światowy Dzień Książki i Praw Autorskich to inicjatywa ustanowiona przez UNESCO, obchodzona corocznie 23 kwietnia. Data ta nie jest przypadkowa – wiąże się symbolicznie z rocznicą śmierci wybitnych pisarzy, m.in. Williama Shakespearea i Miguela de Cervantesa. To święto ma na celu promocję czytelnictwa, książek oraz ochrony praw autorskich. Jest także okazją do przypomnienia, jak istotną rolę pełni książka w rozwoju intelektualnym, emocjonalnym i społecznym człowieka. W wielu krajach – również w Polsce – dzień ten obchodzony jest poprzez organizację spotkań autorskich, warsztatów, kiermaszów książek czy wydarzeń w bibliotekach. To moment, w którym instytucje kultury starają się szczególnie zachęcić do sięgania po literaturę – zarówno klasyczną, jak i współczesną. Dla bibliotek, takich jak Miejska Biblioteka Publiczna w Chojnicach, jest to jedno z ważniejszych świąt w roku – podkreślające sens ich codziennej działalności.

Reklama

Czy Miejska Biblioteka Publiczna w Chojnicach będzie świętowała ten dzień? Jeśli tak, to w jaki sposób?

Światowy Dzień Książki i Praw Autorskich w Chojnicach nie jest wydarzeniem jednodniowym. Wokół tej daty organizujemy cały cykl inicjatyw, który rozciąga się nawet na kilkanaście dni. Odbywa się on pod hasłem Dwa tygodnie z książką. Od Dnia Książki do Dnia Bibliotekarza. W programie znajdują się bardzo różnorodne wydarzenia – od spotkań autorskich, przez warsztaty, aż po akcje angażujące całe miasto. Przykładowo, już jutro, 24 kwietnia, organizujemy wspólne czytanie– na Starym Rynku, podczas którego mieszkańcy podejmą próbę pobicia chojnickiego rekordu w jednoczesnym czytaniu. Zaplanowane są także spotkania z pisarzami – jak choćby mistrzem sensacji Maciejem Siembiedą, czy spotkanie z chojnickim autorem Filipem Porębskim. Swoją ofertę kierujemy też do miłośników podróży, a naszym gościem będzie Piotr Kowalczyk, który opowie o Dubaju: królestwie na piasku. Poza tym przygotowaliśmy także szereg wydarzeń edukacyjnych i animacyjnych dla dzieci i młodzieży oraz seniorów. To tylko część atrakcji w ramach tego przedsięwzięcia. Co ważne, ta formuła „dwutygodniowego święta książki” pozwala dotrzeć do różnych grup odbiorców i pokazać, że książka nie jest tylko przedmiotem, ale pretekstem do spotkania, rozmowy i wspólnego działania. Można więc powiedzieć, że w Chojnicach Światowy Dzień Książki staje się raczej początkiem większego święta czytelnictwa niż jego jedynym punktem kulminacyjnym. Jak dziś – w dobie internetu i mediów społecznościowych – zachęcić młodych ludzi do sięgania po książkę? To jedno z najważniejszych wyzwań, przed którymi dziś stoimy – ale też nie powiedziałbym, że sytuacja jest przegrana. Młodzi ludzie wciąż mają potrzebę opowieści, emocji i identyfikacji z bohaterami. Zmieniła się natomiast forma dotarcia. Przede wszystkim nie konkurujemy z internetem, tylko staramy się go mądrze wykorzystać. Pokazujemy książkę jako coś, co może być równie angażujące jak serial czy media społecznościowe – tylko daje głębsze przeżycie. Dlatego organizujemy spotkania autorskie, warsztaty, gry miejskie, działania, które łączą literaturę z doświadczeniem. Bardzo ważne jest też to, by młody człowiek miał wybór i nie był zmuszany do jednego kanonu. Jeśli ktoś zacznie od literatury popularnej, fantastyki czy reportażu – to świetnie. Najważniejsze, żeby w ogóle zaczął czytać. I wreszcie – ogromną rolę odgrywa przykład dorosłych. Jeśli młodzi widzą, że książka jest obecna w życiu rodziców, nauczycieli, ludzi, których szanują, to przestaje być obowiązkiem, a zaczyna być czymś naturalnym. Naszą rolą jako biblioteki jest stworzyć przestrzeń, w której książka kojarzy się z czymś żywym, ciekawym i wartym czasu.

Reklama

A prywatnie – po jakie książki Pan najczęściej sięga i co obecnie czyta Dyrektor biblioteki?

Najczęściej sięgam po książki naukowe – przede wszystkim z zakresu filozofii, pedagogiki, historii wychowania czy praw człowieka, bo to są obszary, które są mi najbliższe zarówno zawodowo, jak i osobiście. Jeśli chodzi o literaturę piękną, to wybieram głównie powieści przygodowe. Bardzo cenię twórczość Conrada, Wilbura Smitha czy Johna Jakesa, ale chętnie wracam też do klasyki. Ostatnio na przykład odświeżyłem sobie „Annę Kareninę” Lwa Tołstoja – i to jest jedno z tych doświadczeń czytelniczych, które pokazują, że wielka literatura się nie starzeje i za każdym razem można odkryć w niej coś nowego. Ulubiona książka? Jeśli miałbym wskazać jedną ulubioną książkę, to bez wahania byłaby to „Madame” Antoniego Libery. To powieść, do której wracam i która za każdym razem robi na mnie ogromne wrażenie. Zachwyca mnie erudycją autora, jego swobodą narracji, niezwykłą kulturą języka i umiejętnością budowania opowieści. To jest pisarstwo bardzo świadome, precyzyjne, a jednocześnie lekkie w odbiorze. Mam poczucie, że to powieść nie tylko znakomita literacko, ale też głęboko pouczająca – taka, która zostaje z czytelnikiem na długo i za każdym kolejnym czytaniem odsłania nowe sensy.

Reklama

Dziękuję bardzo.

Dziękuję.

rozmawiała Adriana Góra

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo czaschojnic.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości