Specjaliści zabiorą się za badanie wyspy na Jeziorze Ostrowitem. Zamiast studentów pomogą im mieszkańcy wsi. Prace w połowie sfinansuje gmina Chojnice.
Specjaliści zabiorą się za badanie wyspy na Jeziorze Ostrowitem. Zamiast studentów pomogą im mieszkańcy wsi. Prace w połowie sfinansuje gmina Chojnice.
Zapowiedzi władz gminy wkrótce staną się faktem. Po przejęciu od parafii w Ostrowitem tamtejszej wyspy ruszą planowane od dawna prace archeologiczne. Nie wiadomo, czy zostanie odnaleziony skarb (co było naszym żartem z okazji 1 kwietnia), ale teren zapewne jest cenny archeologicznie. Mogą znajdować się tam pozostałości na przykład z okresu wczesnego średniowiecza. Liczy na to między innymi wójt Zbigniew Szczepański, który od kilku już lat marzy o stworzeniu w Ostrowitem atrakcji turystycznej. Ma to być muzeum lub inna forma ekspozycji historii Ostrowitego, która uwzględniałaby także czasy Kosznajderii.
Gmina Chojnice podpisała już umowę z Uniwersytetem Łódzkim. To ta uczelnia prowadzi badania archeologiczne na wspomnianym terenie. Specjaliści przyjadą w połowie sierpnia i popracują przez miesiąc. Ponieważ w dobie pandemii nie można skorzystać z pomocy studentów, do prac zostanie zaangażowanych także kilku mieszkańców. – Prace zostaną sfinansowane po połowie i każdy wkład wyniesie po 25 tys. zł. My opłacimy pięciu mieszkańców; trzeba będzie również zapłacić za dwóch naukowców – mówi Zbigniew Szczepański. Przygotowania do tych badań odbyły się już wcześniej. W marcu tego roku strażacy z kilku gminnych jednostek OSP karczowali fragment wyspy, by specjaliści mogli przystąpić do pracy. Potem działania przerwała epidemia.
Materiał archiwalny. Artykuł ukazał się w „Czasie Chojnic” 6 sierpnia 2020, nr 32/945.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!