Kolejne styczniowe grzyby! Ireneusz Wróblewski przyszedł do redakcji "Czasu Chojnic" z reklamówką wypełnioną kurkami. Zbierał je przez pół godziny. Gdyby robił to dłużej, mógłby mieć ich jeszcze więcej.
Kolejne styczniowe grzyby! Ireneusz Wróblewski przyszedł do redakcji "Czasu Chojnic" z reklamówką wypełnioną kurkami. Zbierał je przez pół godziny. Gdyby robił to dłużej, mógłby mieć ich jeszcze więcej.
Grzyby rosły w brzozowym zagajniku. Pan Ireneusz jest zapalonym grzybiarzem. Uwielbia kanie. Oprócz kurek we wtorek znalazł jeszcze brzozaki. Nie wziął ich jednak, bo wyglądały staro.
W czwartkowym numerze "Czasu Chojnic" przeczytasz, dlaczego kurki pana Ireneusza nie wylądują w jajecznicy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!