W Czersku jest zamek i to na dodatek książąt mazowieckich. Tak przynajmniej wynika z map, które wiszą w Bramach Kaszubskiego Pierścienia.
W Czersku jest zamek i to na dodatek książąt mazowieckich. Tak przynajmniej wynika z map, które wiszą w Bramach Kaszubskiego Pierścienia.
W Czersku Bramę Kaszubskiego Pierścienia dopiero będą otwierać. W Chojnicach już została otwarta. Wszystko wygląda imponująco z jednym małym szczegółem, o którym szeptali wszyscy na oficjalnym chojnickim otwarciu. Chodzi o mapę Kaszub.
Zamek mazowiecki
Na dużej na całą ścianę szklanej mapie znalazły się wszystkie miasta, w których powstały, albo dopiero powstaną, Bramy Kaszubskiego Pierścienia. Jako że obiekt służy do promocji turystycznej Kaszub, na mapie znalazły się też najciekawsze miejsca regionu. Zabytki, miejsca, które warto odwiedzić. Słowem wszystko, co ma promować okolicę. Problem w tym, że Czersk ma promować zamek i to książąt mazowieckich. Skąd wziął się on na Kaszubach?
Szybko zmienić
Za mapy, jaki i za cały projekt, odpowiada Starostwo Powiatowe w Kartuzach. To właśnie tam powstał pomysł na Bramy Kaszubskiego Pierścienia i to właśnie urzędnicy ze starostwa w Kartuzach za program odpowiadają. – Zdarzył się błąd. Nie ma się czego czepiać – mówi Wojciech Okroj ze starostwa w Kartuzach. W urzędzie w Czersku się jednak oburzyli. – Pracownik naszego urzędu zauważył ten błąd podczas otwarcia obiektu w Chojnicach. Milczeć nie będziemy. Od razu interweniowaliśmy w Kartuzach – mówi wiceburmistrz Czerska Jan Gliszczyński. Błąd koordynatorom projektu wytknęli też urzędnicy z chojnickiego ratusza. – Wszystkie mapy zostaną poprawione. Nikt nie poniesie dodatkowych kosztów – zapewnia Wojciech Okroj. Błędne mapy zamontowano już w ośmiu otwartych obiektach.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!