Pani Ewa Smolińska, dziś mieszkanka Chojnic, pięć lat temu przeżyła dramatyczny wypadek samochodowy. Wracając znad morza z narzeczonym Dawidem i jego mamą, ich auto zostało uderzone przez inny samochód i wpadło do rowu. – Kilka miesięcy dochodziłam do zdrowia, miałam gorset na szyi. Nie mogłam spać, wciąż widziałam przed oczami ten wypadek – wspomina.
Trudne chwile przerodziły się jednak w coś, co odmieniło jej życie. Zaczęło się od zgłoszenia do konkursu radiowego.
– Wpisałam w Google „radiowe konkursy”, trafiłam na formularz Radia Eska. Niespodziewanie zadzwonili i zaprosili mnie na kolację wartą 150 zł. To był moment przełomowy – opowiada.
Od tamtej pory konkursy stały się jej pasją i terapią. Ewa wygrywała kolejne nagrody: sześć kolacji w różnych radiach, pobyt w SPA, a nawet bilety na „Taniec z gwiazdami”.
– Bycie na widowni tego programu było dla mnie spełnieniem marzeń. Można zobaczyć wszystko z bliska, spotkać gwiazdy i poczuć wyjątkową atmosferę – mówi.
Reklama
Nie zatrzymała się na tym. Wygrała także produkty kosmetyczne w konkursie organizowanym przez trenera personalnego Daniela Kuczaja, a jej narzeczony również zaczął grać – udało mu się m.in. wygrać pobyt na Mazurach.
– Wiele osób mówi, że nie ma szczęścia. Ale jeśli ktoś nie spróbuje, to na pewno nie wygra. Konkursy nauczyły mnie, że trzeba walczyć o swoje marzenia – podkreśla.
Jej największym marzeniem jest wystąpić w programie „Pytanie na śniadanie”, aby opowiedzieć swoją historię i zainspirować innych. – Chcę dać ludziom siłę, pokazać, że po trudnych doświadczeniach można odnaleźć pasję i radość życia – dodaje.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze