Jeszcze tylko do soboty 9 listopada w Chojnickim Centrum Kultury można oglądać fotografie Marka Konończuka. Zostały one wykonane i wyeksponowane z użyciem nietypowej techniki.
Jeszcze tylko do soboty 9 listopada w Chojnickim Centrum Kultury można oglądać fotografie Marka Konończuka. Zostały one wykonane i wyeksponowane z użyciem nietypowej techniki.
Autorem zdjęć wyeksponowanych w sali wystawowej jest Marek Konończuk z Rytla, absolwent historii sztuki uniwersytetu Essex oraz sztuki wizualnej na Akademii Sztuk Pięknych w Poznaniu. – Powstały one tuż przed świtem w pobliżu mojego domu. To teren zniszczony przez nawałnicę, który do niedawna był zagrożony także przez ekspansję przemysłu – wyjaśniał artysta, nawiązując do planów rozbudowy miejscowego tartaku.
Fotografie zostały wykonane sprzętem analogowym. – Użyłem kliszy negatywowej 6x6. Taka technika daje sporo możliwości – uważa Konończuk. Klisze autor sam wywołał w ciemni. Prace powstały w technice hybrydowej, będącej pomieszaniem metod tradycyjnych i cyfrowych. Negatywy wymagały skanowania bębnowego. Z kolei odbitki są wykonane na błonie rentgenowskiej i podświetlone od spodu.
Zdjęcia można oglądać w sali wystawowej ChCK tylko do soboty 9 listopada. Relacja z wernisażu w "Czasie Chojnic", który jest obecnie w kioskach.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!