Bliscy i przyjaciele nie rezygnują z walki o uratowanie Olka Lewandowskiego. Organizują akcje pomocy, ale wciąż brakuje jeszcze sporo pieniędzy.
Bliscy i przyjaciele nie rezygnują z walki o uratowanie Olka Lewandowskiego. Organizują akcje pomocy, ale wciąż brakuje jeszcze sporo pieniędzy.
Olek Lewandowski ma niespełna dwa lata i mieszka w Czarnej Wodzie. Zdiagnozowano u niego rdzeniowy zanik mięśni. Jedynym ratunkiem dla chłopca jest eksperymentalna terapia genowa. Jej podanie to jednak koszt na poziomie 9,5 mln zł. Trwające od kilku miesięcy akcje charytatywne przyniosły połowę tej kwoty. Czas jednak się kończy, bo chłopiec nie może przekroczyć dwóch lat życia lub 13,5 kilograma wagi. Urodziny są już w styczniu, dlatego czasu jest już naprawdę niewiele. Na przykład w minioną niedzielę w Czarnej Wodzie odbył się mikołajkowy festyn charytatywny na rzecz chłopca.
fot. arch. rodzinne
Jak można pomóc chłopcu?
Najłatwiej to zrobić, wchodząc na stronę www.siepomaga.pl/olus-sma i tam wpłacić pieniądze na leczenie chłopca. Łatwym sposobem jest też przesłanie esemesa na numer 72365, w treści wpisując 0069450 (koszt to 2,46 zł). Numer z treści to jednocześnie numer KRS chłopca, gdyby ktoś chciał przekazać 1 procent podatku. Poza tym na stronie fundacji są też odnośniki do innych form pomocy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!