Nie udał się chojniczanom wyjazd do Bytowa w ramach 3. kolejki Pomorskiej 4. ligi tenisa stołowego. W rozegranym awansem meczu z Jedynką Bytów TS Chojnice przegrał 6:8.
Spotkanie było bardzo zacięte, a wynik otwarty do ostatniego pojedynku. Wojciech Glaner mógł wywalczyć dla chojniczan remis 7:7, ale przegrał 2:3 z Krzysztofem Pestką i bytowianie przechylili szalę zwycięstwa na swoją stronę.
"Może i dobrze, że po dwóch zwycięstwach przyszła ta porażka, bo może ona trochę uspokoić nastroje i zredukować presję, która zaczęła się wytwarzać po dobrym początku sezonu. W tym pierwszym sezonie chcieliśmy się bawić grą, a tymczasem już zaczęto nas stawiać w roli faworytów. Większość z nas nie ma zbyt wielkiego doświadczenia ligowego i jeszcze nie do końca radzi sobie z presją meczów o punkty, a co dopiero z ciśnieniem związanym z oczekiwaniami zwycięstwa. Mam nadzieję, że ten balon oczekiwań został właśnie przekłuty i dalej będziemy grali na większym luzie. Wtedy przyjdą i wyniki", podsumowuje kapitan drugiej drużyny TS Chojnice Michał Drejer.
Reklama
Punkty w meczu z Jedynką Bytów zdobywali: Krzysztof Pieragowski - 3, Kamil Zmuda Trzebiatowski - 2 i Wojciech Glaner - 1 punkt.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze