Reklama

Piotr Czapiewski wygrał jeden z odcinków teleturnieju Jeden z dziesięciu

Chojniczanin Piotr Czapiewski czekał dwa lata na od momentu wysłania zgłoszenia do samych tylko eliminacji w popularnym teleturnieju.

- Żona mnie namówiła, a wręcz zmusiła. Mówiła, że siedzę przed telewizorem i wszystko wiem, więc niech pokażę jaki jestem mądry w studio – opowiada Piotr Czapiewski.

Dwa lata trwało od momentu wysłania zgłoszenia do eliminacji w Gdyni. Aby je przebrnąć, trzeba było prawidłowo odpowiedzieć na 18 z 20 pytań. Wszystkie zadawane były prosto w twarz. Działo się to jeszcze we wrześniu zeszłego roku. Po eliminacjach, w pierwszy weekend października, Piotr Czapiewski pojechał wraz z małżonką Beatą na nagranie teleturnieju.

Reklama

Program kręcony jest w Lublinie.

- Czułem wielki stres – wspomina chojniczanin. - Prowadzący Tadeusz Sznuk jest jednak tak wielką osobowością, że wprowadza niesamowity spokój. Jest po prostu przyjacielem dla wszystkich uczestników w studio.

Piotr Czapiewski był spięty aż do momentu pierwszej wpadki. W pytaniu o Tallin odpowiedział, że jest to stolica Łotwy, zamiast prawidłowo - Estonii. Potem poszło już o wiele lepiej. Pan Piotr wygrał cały odcinek. W finale zdobył 81 puntów. Było to jednak za mało by zdobyć miejsce w wielkim finale.

Reklama

Ósmy odcinek 135 serii z Piotrem Czapiewskim emitowany był w TVP1 w sobotę.

Piotr i Beata Czapiewscy są aktorami chojnickiego Studia 41.

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo czaschojnic.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości