Wielu z nas uważa, że po pracy można wreszcie „wyłączyć tryb służbowy”. Ale nie dotyczy to asp. Michała Gradka z Komendy Powiatowej Policji w Człuchowie. Funkcjonariusz, mimo że przebywał na wolnym, zareagował błyskawicznie na podejrzane zachowanie kobiety w jednym z człuchowskich marketów. Jak się okazało – uratował sytuację, zanim ktokolwiek z obsługi zdążył zauważyć kradzież.
Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 14 kwietnia. Policjant z Wydziału Ruchu Drogowego, będąc poza służbą, zauważył klientkę zachowującą się nerwowo przy półkach sklepowych. Chwilę później kobieta wyszła ze sklepu z torbami wypełnionymi towarem, nie podchodząc do kasy. Reakcja asp. Gradka była natychmiastowa – ruszył za nią, zatrzymał i uniemożliwił ucieczkę.
Po przybyciu patrolu potwierdzono, że kobieta posiadała przy sobie skradzione artykuły spożywcze i przemysłowe o wartości blisko 100 złotych. Co ciekawe, pracownicy sklepu jeszcze nie zdążyli zauważyć ich braku na półkach. Jak się okazało, zatrzymana nie była anonimowa – jest znana człuchowskiej policji z wcześniejszych kradzieży sklepowych.
Dzięki czujności asp. Gradka, towar wrócił na półki, a sprawczyni wykroczenia została przekazana funkcjonariuszom i rozliczona.
To zdarzenie pokazuje, że odpowiedzialność za bezpieczeństwo społeczności nie kończy się wraz z końcem służby. Mundur to nie tylko ubiór – to postawa.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze