Sceny rodem z filmu akcji rozegrały się w gminie Czarne. Dwaj mężczyźni, którzy włamali się na plac budowy w miejscowości Sokole, usiłowali uciec przed policją, doprowadzając do celowego zderzenia czołowego z radiowozem. Zostali zatrzymani. W aucie funkcjonariusze znaleźli skradzione przedmioty, narkotyki oraz tablice rejestracyjne z różnych pojazdów.
Wczoraj, około godziny 11:20, do Komendy Powiatowej Policji w Człuchowie wpłynęło zgłoszenie o kradzieży z włamaniem do budynku w budowie. Sprawca dostał się do wnętrza domu w Sokolem (gmina Czarne) po odkręceniu płyty OSB, a następnie odjechał srebrnym volkswagenem golfem.
Policjanci szybko ruszyli na miejsce i rozpoczęli poszukiwania podejrzanego pojazdu. Auto namierzono w rejonie miejscowości Biernatka. Kierowca, mimo używanych przez patrol sygnałów świetlnych i dźwiękowych, nie zatrzymał się i zaczął uciekać wzdłuż torów kolejowych.
Ucieczka zakończyła się brutalnie – kierowca zawrócił i celowo uderzył w lewy bok radiowozu, powodując czołowe zderzenie. Samochód sprawców odbił się od radiowozu, po czym uderzył w ogrodzenie i drzewo. Na szczęście funkcjonariusze, którzy trafili do szpitala, nie odnieśli poważnych obrażeń. Również 31-letni kierowca i jego 35-letni pasażer wyszli z wypadku bez szwanku.
W samochodzie ujawniono skradzione kable, elektronarzędzia i zestawy narzędzi, a także amfetaminę – zarówno w pojeździe, jak i przy pasażerze. Dodatkowo funkcjonariusze znaleźli trzy różne tablice rejestracyjne, których pochodzenie jest obecnie badane.
Po sprawdzeniu danych okazało się, że 31-latek nie miał uprawnień do kierowania pojazdami – jego prawo jazdy zostało wcześniej zatrzymane. Był też notowany za jazdę pod wpływem środków odurzających.
Obaj mężczyźni trafili do policyjnego aresztu. Właściciel odzyskał już skradzione przedmioty. 31-latek odpowie za kradzież z włamaniem, niezatrzymanie się do kontroli drogowej, spowodowanie kolizji oraz jazdę bez uprawnień. Grozi mu do 10 lat więzienia. 35-letni pasażer z gminy Debrzno usłyszy zarzut posiadania narkotyków, za co grozi do 3 lat pozbawienia wolności.
Sprawa ma charakter rozwojowy – policja nie wyklucza kolejnych zarzutów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze