W ocenie strażaków środowa ulewa nie miał dramatycznie wielkich rozmiarów. Podbna informacja napłynęła z IMGW.
- Deszcz ma to do siebie, że kiedyś spłynie, tak przynajmniej mówi porzekadło – komentuje Marcin Wróblewski, zastępca komendanta Państwowej Straży Pożarnej w Chojnicach.
Według strażaka środowa nawałnica nie miała szczególnie mocnego przebiegu. Deszcz wystąpił w Chojnicach, potem fala przeszła w stronę Czerska. Tam też strażacy mieli najwięcej pracy i zgłoszeń.
- Mieliśmy też takie zgłoszenia, że po przyjeździe na miejsce okazywało się, że woda zdążyła odpłynąć lub się wchłonąć – mówi Marcin Wróblewski.
Reklama
Z biura prasowego Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej otrzymaliśmy informację, że w stacji pomiarowej na ulicy Meteorologicznej zanotowano w ciągu doby opad w wysokości 10 milimetrów. To również nie jest uznawane za duży opad, jednak występujący wtedy deszcz mógł mieć lokalnie większe natężenie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze