Nie każdy dzień na komisariacie wygląda tak samo – czasem zdarzają się sytuacje, które przypominają, że mundur to nie tylko obowiązki, ale też życzliwość.
W środowe popołudnie do Komendy Powiatowej Policji w Człuchowie zgłosiła się kobieta wezwana na przesłuchanie. Wszystko przebiegało sprawnie i zgodnie z procedurami – do momentu, gdy po wyjściu z budynku zauważyła, że… jej samochód ma przebitą oponę.
Zdezorientowana i wyraźnie zestresowana kobieta przyznała, że nie potrafi samodzielnie wymienić koła. Na szczęście z pomocą ruszyli funkcjonariusze z patrolu. Bez zbędnych pytań i zwłoki chwycili za lewarek i klucz do kół. Kilka minut później auto było gotowe do drogi.
Dla nich to była zwykła pomoc, dla niej – ogromna ulga i dowód, że policjant to nie tylko osoba pilnująca prawa, ale też człowiek gotowy nieść wsparcie w codziennych trudnościach.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze