Pisaliśmy o tym w pierwszym grudniowym numerze "Czasu Chojnic", a teraz na potwierdzenie jest nawet zdjęcie! Ryś o imieniu Cień wędrował przez okolice Chojnic, konkretnie - nadleśnictwo Czersk.
Pisaliśmy o tym w pierwszym grudniowym numerze "Czasu Chojnic", a teraz na potwierdzenie jest nawet zdjęcie! Ryś o imieniu Cień wędrował przez okolice Chojnic, konkretnie - nadleśnictwo Czersk.
To fragment naszego artykułu (autorstwa Stanisława Kamińskiego) z numeru 49/962 (z "Czasu Chojnic" z 3 grudnia 2020 r.):
"Leśnicy jeszcze go nie widzieli, ale nadajnik w obroży nie kłamie. Po lasach Nadleśnictw Rytel i Czersk wędruje ryś o wdzięcznym imieniu Cień. Został wypuszczony z hodowli w ramach projektu badawczego.
Tę wiadomość niektórzy mogą przyjąć z lekkim niedowierzaniem, ale jest ona faktem. Trzeba zapewne mieć wiele szczęścia, ale gdzieś w leśnych ostępach naszego regionu można natknąć się na... rysia. Skąd taki rzadki drapieżnik na naszym terenie? Razem z innymi osobnikami został wypuszczony z hodowli w ramach projektu reintrodukcji (przywrócenia na naturalne siedliska) tego gatunku w północno-zachodniej Polsce. Projekt prowadzi Zachodniopomorskie Towarzystwo Przyrodnicze we współpracy z Instytutem Biologii Ssaków Polskiej Akademii Nauk w Białowieży oraz Ośrodkiem Kultury w Mirosławcu.
Dzięki założonym drapieżnikom obrożom telemetrycznym naukowcy śledzą wędrówki i miejsca pobytu zwierząt. Z informacji wynikają ciekawe wnioski. Niektóre rysie wypuszczone na wolność w województwie zachodniopomorskim podejmują się dalekich wędrówek. Były widziane pod Toruniem i w innych miejscach województwa kujawsko-pomorskiego. Autorzy projektu przekazali Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Toruniu (która obejmuje także kilka naszych nadleśnictw), że jeden z osobników, a dokładnie Cień, wędruje po terenie Nadleśnictw Rytel i Czersk. Z kolei inny, Grzybiarz, bytuje w niedalekich nam Nadleśnictwach Lutówko i Runowo.
(...) W Polsce na wolności żyje zaledwie około 200 osobników. Są one pod ścisłą ochroną. Dzięki staraniom naukowców reintrodukowano 60 zwierząt. Populacja w Polsce jest mała, bo naturalne siedliska rysi są niszczone, a zdarza się, że giną one pod kołami samochodów. Rysie to przedstawiciele rodziny kotowatych, żyją na dużym terenie, na którym polują na mniejsze od siebie zwierzęta".
Na początku grudnia pytaliśmy także lokalnych leśników, czy mieli już okazję zaobserwować rysia. Wówczas nikt nie zauważył jeszcze śladów niecodziennego gościa anie nie widział go na własne oczy, choć nadajniki określały położenie zwierzęcia. Teraz jest namacalny dowód na to, że ryś naszych lasach był. Udało się zrobić mu zdjęcie. Opublikowało je Nadleśnictwo Czersk na swoim profilu na Facebooku: "chcemy się podzielić nieco spóźnioną wiadomością, otóż w okolicach Olszyn, na terenie leśnictwa Olszyny w połowie listopada przebywał opisywany przez lokalne media ryś! Dzięki uprzejmości pani Katarzyny Libera mamy zdjęcia! Jakość zdjęć nie jest powalająca, ale jednoznacznie potwierdzają one obecność tego niezwykle rzadkiego na naszym terenie kota".
fot. FB Nadleśnictwa Czersk, Konrad Margowski/rysie.org (zdjęcie w kółku)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!