Reklama

Spółdzielnia Mieszkaniowa chciała usuwać gniazda ptaków. Mieszkańcy zaprotestowali

Mieszkańcy ulic Warszawskiej, Drzymały i Łanowej protestują przeciwko planom usunięcia gniazd ptaków z okolicznych drzew i nieruchomości. Spółdzielnia Mieszkaniowa w Chojnicach akcję usuwania gniazd zaplanowała na najbliższy poniedziałek (02.10).

Grupa mieszkańców osiedla protestuje przeciwko takim działaniom, podkreślając, że jest to niezgodne z prawem.

" Na szczęście prawo stoi po stronie tych pożytecznych stworzeń. Niemal wszystkie występujące u nas gatunki ptaków są chronione prawem i podlegają ścisłej ochronie gatunkowej, często czynnej ochronie, co wymusza na ludziach nie tylko nie przeszkadzanie im, ale wręcz uważność na ich stan i dobrobyt, i zobowiązuje do aktywnej pomocy w razie zaistniałych niebezpieczeństw. Takim właśnie działaniem jest wystawianie wody i przygotowywanie poideł. 

Reklama

Niedopuszczalnym jest niszczenie gniazd zbudowanych przez ptaki. W przypadkach koniecznych (np. przeprowadzenie prac remontowych), na ich usunięcie potrzebna jest zgoda GDOŚ – Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska oraz należy zastąpić je np. budkami.", piszą w swoim proteście mieszkańcy Warszawskiej, Łanowej i Drzymały (pisownia oryginalna).

Pismo w tej sprawie protestujący skierowali do Spółdzielni Mieszkaniowej w Chojnicach. Oprócz samego protestu i zebranych pod nim podpisów, wskazują na możliwe rozwiązania problemu ptasich odchodów, między innymi na sposoby zabezpieczania okien i elewacji czy specjalne instalacje z budkami dla ptaków, ustawione na terenach zielonych.

Reklama

I przyniosło to zamierzony skutek:

"Wycofujemy się z likwidacji tych gniazd. Nie będziemy się boksować z mieszkańcami", informuje członek zarządu SM Chojnice Marek Bona.

"Inicjatywa usunięcia gniazd wyszła także od mieszkańców, którzy rozmawiali z nami, gdy robiliśmy obchód techniczny terenów spółdzielni. Jak widać, jedni chcieliby pozbyć się gniazd, inni się na to nie zgadzają. Ze względu na protesty odstępujemy od tego zamiaru, ale w przyszłości na pewno pochylimy się nad proponowanymi przez tę "pro-ptasią" grupę rozwiązaniami i być może po konsultacji z ornitologiem spróbujemy rozwiązać problem, tak żeby ptaki pozostały, ale były mniej uciążliwe", dodaje Marek Bona.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo czaschojnic.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości