Do nowej sali gimnastycznej przy Zespole Szkół numer 2, która od miesiąca jest głównym miejscem treningowym TS Chojnice, przyjechało ponad 50 zawodników, nie tylko z powiatu chojnickiego, ale także między innymi z Gdańska, Bydgoszczy, Kościerzyny, Skórcza, Pelplina, Lamka, czy Złotowa.
Najpierw rozegrano kategorie amatorów do i powyżej 18 roku życia. W tej pierwszej triumfował Dominik Majkowski z Lamka, drugie miejsce zajęła Laura Gniazdowska ze Złotowa, a trzecie Szymon Rzechtalski z Chojnic. Natomiast wśród dorosłych amatorów po zaciętych bojach na najwyższym stopniu podium stanął Robert Różyński z Bydgoszczy, a za nim sklasyfikowani zostali Leszek Gregorczyk z Gdańska i Filip Banach z Bydgoszczy.
Przed rozpoczęciem gier w kategoriach open, odbyło się oficjalne otwarcie turnieju, a prezes TS Chojnice Maciej Pawlak wręczył pamiątkowe tabliczki z podziękowaniami za wsparcie dyrektorowi ZS numer 2 w Chojnicach Józefowi Kołakowi oraz burmistrzowi Chojnic Arseniuszowi Finsterowi.
W kategoriach open zagrali zawodnicy z licencjami Polskiego Związku Tenisa Stołowego, występujący na co dzień w polskiej 2., 3., 4. i piątej lidze. Rywalizacja wśród ligowców do lat 40-stu przebiegła pod dyktando gospodarzy z TS Chojnice. W finale spotkali się Piotr Mojka i Maksymilian Żychliński, lepszy był Mojka i to on stanął na najwyższym stopniu podium. Żychliński o drugie miejsce musiał jeszcze walczyć z Rafałem Glicą z Bydgoszczy. Po zaciętym pojedynku to chojniczanin zakończył turniej ze srebrem, brąz przypadł Glicy.
Zawodnicy TS Chojnice spotkali się także w kategorii powyżej 40 lat. W meczu o pierwsze miejsce Sławomir Januszewski pokonał Marcina Lacha, który następnie przegrał także mecz o drugie miejsce z Andrzejem Recheńskim z Gdańska i ostatecznie uplasował się na trzeciej pozycji w turnieju.
"Zawody stały na bardzo wysokim poziomie, z ogólnej frekwencji jesteśmy również zadowoleni, choć myśleliśmy, że swoją obecnością zaszczycą nas także na przykład ligowcy z Sępólna, czy Rychnów. Szkoda, że mając okazję do rywalizacji po sąsiedzku, nie przyjechali. Mamy nadzieję, że turniej o Puchar Burmistrza Chojnic na stałe wpisze się do kalendarza sportowych imprez w naszym mieście i już teraz zapraszamy za rok", podsumowuje prezes TS Chojnice Maciej Pawlak.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze