W pierwszych Warsztatach Ratowniczych udział wzięli strażacy z Chojnic, Więcborka oraz Szkoły Specjalistów Pożarnictwa w Grupie. Podzieleni na dwie ekipy, pod okiem instruktorów, ćwiczyli obsługę sprzętu ratownictwa drogowego, rozbierając przygotowane do tego celu samochody.
Ćwiczenia obejmowały dostęp do samochodu stojącego na kołach, leżącego na boku oraz przewróconego na dach.
"Uczyliśmy się i trenowaliśmy rzeczy, które są kluczowe podczas działań na miejscu wypadków drogowych i wydobywania osób poszkodowanych z wraków aut: stabilizacji tych pojazdów, wykonywania tak zwanego "szybkiego dostępu dla życia" i "tunelowania" - czyli wyciągania poszkodowanych wzdłuż osi kręgosłupa", tłumaczy jeden z organizatorów warsztatów, naczelnik OSP Chojnice i instruktor Szkoły Specjalistów Pożarnictwa w Grupie Arkadiusz Rusinek.
Reklama
W ramach ćwiczeń strażacy między innymi wybijali szyby, wycinali drzwi i klapy bagażnika, zwijali dach, obcinali słupki pojazdów, odciągali kolumnę kierowniczą, wycinali oparcia foteli, a wszystko w sposób taki, by jak najmniej zaszkodzić osobom uwięzionym w rozbitych pojazdach, które zastępowały tu manekiny.
Dodajmy, że warsztatom przyglądali się także przyszli strażacy z grupy młodzieżowej OSP Chojnice.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze