Rolnicy nie blokują w nocy drogi wojewódzkiej Chojnice-Tuchola nr 240 w Pawłowie.
Rolnicy schodzą z blokady o 22.00. Przerwa trwa do godziny ósmej rano. W ciągu dnia blokują drogę przez dwie godziny, a ruch przepuszczają przez pół godziny.
- Nasze postulaty się nie zmieniły. Cały czas walczymy o to samo. Dołączyli się do nas myśliwi i w mniejszym stopniu – lokalni transportowcy – mówi Janusz Bieliński, organizator protestu.
Policja na czas blokady organizuje objazdy – i tak na przykład wjazd do Chojnic od strony Tucholi kierowany jest w Pawłowie droga powiatową w stronę Krojant i początku obwodnicy.
- Dojazd do lokalnych firm na początku Pawłowa mamy już w miarę zorganizowany. Jak ktoś podjeżdża pod blokadę i mówi, że jedzie tutaj do lokalnej firmy czy sklepu, to my go puszczamy. Klienci nie mają się czego bać. Droga jest dla nich przejezdna – mówi Janusz Bieliński.
Blokada w obecnej formie zapowiadana jest do soboty włącznie. Decyzja o zmianie formy protestu znana będzie jutro.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze