Reklama

Polskie rolnictwo walczy o przyszłość: protest, blokady i żądania dotyczące importu towarów rolnych z Ukrainy i wsparcia w walce z suszą

Blokada na naszym terenie ma polegać na trzygodzinnym blokowaniu ruchu i półgodzinnym jego puszczaniu.

- Zablokowane będą zjazdy na obwodnicę. Częściowo zamknięte będzie też rondo w Pawłówku. Będzie dojazd do galerii w Lipienicach, ale już wyjazd na Pawłowo będzie zablokowany. W okolicach Koszałki do połowy drogi, dzień i noc, wyłożone będą baloty słomy. Tak to już mamy uzgodnione z policją – mówi Janusz Bieliński, organizator protestu rolników.

Ogólnopolski protest rolników, który odbył się niedawno, to tylko początek ich determinowanej walki o prawa i przyszłość gospodarstw. NSZZ RI "Solidarność" już teraz zapowiada kolejną edycję masowych blokad, które odbędą się 20 lutego 2024 Tego dnia utrudnienia w ruchu drogowym obejmą nie tylko przejścia graniczne z Ukrainą, ale również kluczowe węzły komunikacyjne, drogi dojazdowe do przeładunkowych stacji kolejowych oraz portów morskich.

Reklama

Wśród żądań rolników znajduje się ograniczenie lub nawet wstrzymanie importu towarów rolnych z Ukrainy, rezygnacja z europejskiego Zielonego Ładu oraz odbudowa krajowej hodowli. Dodatkowo rolnicy domagają się wsparcia w walce z problemem suszy, dopłat do zbóż, rzepaku i nawozów, a także inwestycji w infrastrukturę eksportową.

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo czaschojnic.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości