Stowarzyszenie Sabat Szefowych zwróciło się z prośbą do burmistrza Chojnic, aby ulica Wałowa dostała nową nazwę – Ludomiły Paczkowskiej.
Byłoby to, zdaniem Sabatu, godne upamiętnienie działaczki, wieloletniej dyrektorki w Szkole Podstawowej nr 1 im. Juliana Rydzkowskiego. Sprawą zajęła się w czwartek 5 grudnia Komisja ds Nazewnictwa i Upamiętniania. W głosowaniu nad pomysłem ośmiu członków komisji odrzuciło go, dwóch było przeciwnych.
- Byłaby to zbrodnia na tkance nazewniczej miasta – mówił wicestarosta Jacek Klajna podczas obrad komisji.
Klajna docenia i szanuje rolę, jaką w życiu społecznym Chojnic pełniła Ludomiła Paczkowska, ale jest on przeciwny zmianom nazw ulic. Jako przykład podał nazwę ulicy Sępoleńskiej, która miała przez dziesięciolecia pięć nazw, m.in. : Szosa na Nakło, Szejnfeldzka czy 14-tego Lutego. Albo inny przykład: ulica Dworcowa, która została jeszcze przed wojną podzielona na dwie, a nowy jej człon dostał w 1935 roku nazwę ulicy Piłsudskiego.
Komisja ds. Nazewnictwa zajęła więc stanowisko, że miejscem należnym, by upamiętnić wieloletnią dyrektorkę Jedynki, będzie nowa całkiem ulica w otoczeniu innych znanych chojniczan – chodzi o osiedle wokół Prochowej, gdzie są już ulice chociażby Makowskiego, Pięknego i Tyborskiej. Dodatkowo na gmachu SP 1 ma się pojawić odpowiednia tablica pamiątkowa.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze