Prokuratura Rejonowa w Człuchowie prowadzi dochodzenie w sprawie zabicia dwóch psów rasy owczarek podhalański w miejscowości Jeziernik (gmina Rzeczenica). Do ujawnienia martwych zwierząt doszło 22 listopada tego roku, kiedy ich ciała znaleziono w stawie na ogrodzonej posesji należącej do jednego z mieszkańców.
Jak ustalono, psy należały do właściciela posesji, 70-letniego Mirosława S. Mężczyzna – według jego własnych zeznań – zastrzelił zwierzęta z broni myśliwskiej typu kniejówka. Psy miały około 3–4 lat. Podejrzany twierdził, że zwierzęta „zdziczały”, uciekają z posesji, nie reagują na komendy i stają się agresywne, dlatego zdecydował się je zabić. Jak wyjaśnił, z powodu braku sił nie zakopał ciał, lecz wrzucił je do stawu.
W trakcie przesłuchania mężczyzna wyraził skruchę i stwierdził, że jest „przerażony” swoim czynem oraz chciałby dobrowolnie poddać się karze.
W wyniku dalszych czynności zabezpieczono należącą do niego legitymację myśliwego, sztucer, kniejówkę oraz ponad sto sztuk amunicji. Z ustaleń prokuratury wynika, że Mirosław S. nie był wcześniej karany sądownie.
Za zabicie zwierzęcia grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności. Dochodzenie jest w toku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze