Rząd planuje kolejne istotne zmiany w kodeksie pracy. Zgodnie z nowym projektem, przyjętym przez Komitet Rady Ministrów, osoby prowadzące działalność gospodarczą oraz wykonujące pracę na podstawie umów cywilnoprawnych – takich jak umowa zlecenie – zyskają nowe uprawnienia. Kluczową propozycją jest możliwość doliczenia tego okresu do stażu pracy, który obecnie ma znaczenie wyłącznie przy umowie o pracę.
Jak wyjaśnia radca prawna Agnieszka Rolbiecka, chodzi o tzw. staż pracy, który nie tylko decyduje o nabyciu uprawnień emerytalnych, ale również wpływa na wysokość świadczeń pracowniczych - takich jak urlop wypoczynkowy czy nagroda jubileuszowa. Obecnie osoby samozatrudnione lub pracujące na zleceniu podlegające ubezpieczeniom społecznym (np. po ukończeniu 26. roku życia i bez innego tytułu do ubezpieczenia) mają ten czas wliczany jako lata składkowe przy ustalaniu wysokości emerytury. Jednak nie przekłada się to na staż pracy w rozumieniu przepisów prawa pracy, co oznacza m.in. krótszy urlop wypoczynkowy.
Kodeks pracy przewiduje obecnie dwa progi urlopowe: 20 dni dla osób z krótszym niż 10-letni stażem oraz 26 dni - dla tych z dłuższym. Osoby, które przez lata pracowały na zleceniach lub prowadziły działalność gospodarczą, a dopiero później podjęły zatrudnienie na etacie, formalnie mają jedynie podstawowy wymiar urlopu. Dzięki planowanym zmianom, po doliczeniu wcześniejszych okresów pracy, mogliby automatycznie zyskać wyższy wymiar urlopu i inne przywileje.
Zmiany mają wejść w życie od stycznia 2026 roku. Ustawodawca przewiduje czas przejściowy, by pracodawcy i przedsiębiorcy mogli się do nich przygotować i uzupełnić dokumentację swoich pracowników. Podstawą do doliczenia okresów samozatrudnienia lub pracy na zlecenie będzie zaświadczenie z ZUS potwierdzające okresy podlegania ubezpieczeniom - społecznym lub zdrowotnym.
To długo wyczekiwany krok w kierunku wyrównania szans osób wykonujących pracę w różnych formach, który może znacząco wpłynąć na sytuację zawodową milionów Polaków.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze