W Chojnicach 27 maja doszło do niebezpiecznego zdarzenia pod wiaduktem kolejowym, gdzie kierowca samochodu ciężarowego zignorował znak zakazu wjazdu dla pojazdów o wysokości powyżej 3,3 metra. Mężczyzna niemal zaklinował się pod konstrukcją, jednak ostatecznie zdołał samodzielnie wycofać pojazd. Nagranie z tej sytuacji trafiło do sieci i zostało opublikowane przez popularny kanał Stop Cham.
Kierowca ciężarówki zignorował oznakowanie pionowe i wjechał prosto w pułapkę. Przed chojnickim wiaduktem kolejowym stoi wyraźny znak B-16, który zabrania wjazdu pojazdom wyższym niż 3,3 metra. Na opublikowanym w sieci nagraniu widać, jak potężny samochód podjeżdża pod samą konstrukcję i niemal się pod nią klinuje. Sytuacja wyglądała groźnie, ale kierowcy dopisało szczęście. Zorientował się w ostatniej chwili, wrzucił wsteczny bieg i powoli wycofał auto z niebezpiecznego miejsca, unikając poważnego uszkodzenia wiaduktu oraz zablokowania ruchu.
Zdarzenie z Chojnic zyskało rozgłos w całym kraju, ponieważ film trafił na platformę Stop Cham. To jeden z największych polskich projektów społecznościowo-medialnych, który na co dzień zajmuje się pokazywaniem niebezpiecznych zachowań, łamania przepisów oraz agresji na drogach. Twórcy kanału regularnie publikują kompilacje wideo, które powstają z materiałów przysyłanych przez kierowców, rowerzystów i pieszych. Filmy można oglądać na oficjalnej stronie internetowej, na Facebooku, Instagramie oraz na kanale YouTube, gdzie nagrania generują miliony wyświetleń.
Twórcy projektu umożliwiają każdemu szybkie zgłoszenie rażącego łamania przepisów przez specjalną podstronę internetową, gdzie można załadować plik wideo z wideorejestratora. Istnieje też powiązane narzędzie do zgłaszania nieprawidłowego parkowania. Trzeba jednak pamiętać o ważnej kwestii formalnej. Wrzucenie filmu do internetu na kanały o charakterze rozrywkowym lub edukacyjnym nie oznacza, że powiadomiliśmy organy ścigania – przypominają eksperci. Poważne i niebezpieczne sytuacje na drodze należy zgłaszać bezpośrednio na oficjalną policyjną skrzynkę o nazwie Stop Agresji Drogowej, aby sprawca poniósł realne konsekwencje prawne.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze