– Jest jasno, przestronnie i będą przydzielone szafki – mówią gimnazjaliści z Brus o nowym budynku, w którym od kilku dni mają zajęcia. Gmina z własnego budżetu na tę inwestycję wydała ponad pięć milionów złotych.
? Jest jasno, przestronnie i będą przydzielone szafki ? mówią gimnazjaliści z Brus o nowym budynku, w którym od kilku dni mają zajęcia. Gmina z własnego budżetu na tę inwestycję wydała ponad pięć milionów złotych.
Wmurowanie kamienia węgielnego pod budowę obiektu gimnazjum odbyło się 1 września 2010 roku. Roboty szły w szybkim tempie. Obiekt oficjalnie otwarto w miniony piątek, choć prace budowlane zakończono w lipcu. – Były obawy czy zdążymy, ale wygraliśmy wyścig z czasem – mówi burmistrz Witold Ossowski.
Powstało siedem sal dydaktycznych, dwa gabinety przedmiotowe, magazyny, pomieszczenia techniczne. Obiekt jest też przystosowany do potrzeb osób niepełnosprawnych. Ma windę, z której będą mogli korzystać uczniowie na wózku inwalidzkim. Dzięki nowemu budynkowi nie będzie już ciasno. Obecnie w gimnazjum uczy się ponad 460 uczniów. Nauczyciele, administracja i obsługa gimnazjum to około pięćdziesięciu osób. Zajęcia odbywają się zarówno w starej, jak i w nowej części.
– Nowy budynek o wiele bardziej mi się podoba niż ten poprzedni. Jest więcej światła, przestrzeni, a często było tak, że zajęcia mieliśmy w piwnicach – mówi Marta Wielinska. – Niedługo przydzielą nam też szafki – dodaje Monika Jakubek. Gimnazjalistki mówią, że teraz jest tak ładnie jak w amerykańskich szkołach.
Inwestycja kosztowała ponad pięć milionów złotych. Pieniądze pochodziły z budżetu miejskiego. Burmistrz nie ukrywa, że była to kosztowna inwestycja, ale decyzja podjęta o budowie była słuszna.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!