Reklama

Arseniusz Finster: To będzie budżet oddechu inwestycyjnego

Jest już projekt budżetu dla gminy miejskiej Chojnice na 2025 rok. Burmistrz Arseniusz Finster określa go jako nietypowy. Dlaczego?

Przede wszystkim zmieniają się zasady finansowania samorządów. Do tej pory źródłem ich wpływów były rozmaite rozliczenia podatkowe jak PIT, CIT, subwencje wyrównawcze, rozwojowe, oświatowe. Lista ta się znacznie skróciła. Z tytułu PIT-u do kasy Chojnic wpłynie 125 mln zł, z CIT - 3,6 mln, a subwencji ogólnej – 28,2 mln zł. Miasto otrzyma w sumie o 14 mln więcej niż w roku poprzednim.

Mimo to ratusz przygotował małą rewolucję.

- To będzie budżet oddechu inwestycyjnego – mówi burmistrz Arseniusz Finster.

Reklama

Burmistrz twierdzi, że w ostatnich latach samorząd bardzo dużo inwestował i konieczny jest pewien odpoczynek. Mimo wszystko miasto będzie inwestować w mniejsze przedsięwzięcia lub kończyć zaczęte projekty. Burmistrz wymienia tutaj następujące zadania:

- dokończenie budowy Chojnickiego Banku Żywności

- budowa Zachodniego Obejścia Chojnic, ma to nastąpić w styczniu

- zasiedlanie budynku komunalnego wybudowanego przez TBS

- zacznie się budowa hali lodowej

- budowa dróg, uzależniona jednak od przyznania dotacji przez Fundusz Dróg Samorządowych

Reklama

Priorytetem dla ratusza ma być identyfikacja osób, które zamieszkują w Chojnicach bez zgłoszenia. Ratusz będzie zachęcał nowych chojniczan do oficjalnego powiadomienia skarbówki o zamieszkaniu w Chojnicach.

- Nie będziemy tego robić przez quizy, konkursy i jakieś dziwne podejścia. To rządzący muszą wprowadzić system rejestracji osób zamieszkujących powiązany z systemem PESEL – wtedy urząd skarbowy będzie wszystko widział – mówi burmistrz.

Przez to, że w Chojnicach mieszkają nowi obywatele, którzy jednak mają meldunek na terenie innych samorządów – pieniądze z ich PIT-ów płyną właśnie do miejsc zameldowania, a nie faktycznego miejsca pobytu. Arseniusz Finster szacuje, że dotyczy to w Chojnicach kilku tysięcy osób.

Reklama

- Przyszłoroczny budżet będzie też budżetem bez wzrostu poziomu zadłużania – mówi burmistrz.

Poziom zadłużenia samorządu na koniec 2025 ma wynieść 108 mln złotych.

- Nie oznacza to, że nie będziemy brali kredytu. Będziemy go brali po to, aby spłacić kredyt z poprzednich lat – zapowiada Arseniusz Finster.

Włodarz miasta informuje też, że przyszły rok będzie stał pod znakiem projektów – na tapetę miasto weźmie zaprojektowanie kilkunastu nowych ulic.

Arseniusz Finster chce też większą uwagę położyć na audytach wewnętrznych. 

Reklama

A co z cięciami innych kosztów?

- Nie ma pieniędzy na waloryzację wynagrodzeń bez poprawy wydajności pracy. W administracji oznacza to redukcję zatrudnienia - mówi burmistrz.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo czaschojnic.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości