Reklama

Blisko 60 tys. zł nagrody dla dyrektora szpitala. Argumenty starosty chojnickiego

Podczas konferencji prasowej starosta chojnicki Marek Szczepański odniósł się do kontrowersji, jakie wzbudziła decyzja o przyznaniu nagrody rocznej dyrektorowi Szpitala Specjalistycznego w Chojnicach Maciejowi Polasikowi. Jak podkreślał, każda nagroda i każda podwyżka – nawet niewielka – zawsze wywołuje emocje i publiczną dyskusję.

– Każda nagroda wzbudza kontrowersje, każda podwyżka wzbudza kontrowersje, nawet jeśli mówimy o 470 zł – mówił starosta. – Pewnie przy niejednym świątecznym stole będą rozmowy o tym, jakie to „potężne” podwyżki ktoś dostał. My jednak oceniliśmy efekty tego, co się wydarzyło.

Starosta przypomniał, że chojnicki szpital realizuje obecnie inwestycję, jakiej w swojej historii jeszcze nie miał. Chodzi o projekt finansowany z Krajowego Planu Odbudowy, którego wartość sięga 100 milionów złotych.

– Szpital chojnicki od momentu powstania nigdy nie realizował i już raczej nigdy nie będzie realizował inwestycji na takim poziomie – zaznaczył.

Reklama

Marek Szczepański zwrócił też uwagę na skalę zarządzania placówką. Szpital Specjalistyczny w Chojnicach to jeden z największych, a być może największy pracodawca w powiecie chojnickim. Zatrudnia ponad 1200 osób i dysponuje budżetem przekraczającym 240 milionów złotych, porównywalnym z budżetem samego powiatu.

– To jest nagroda za dobre zarządzanie – podkreślił starosta.

Jak dodał, ostatnia nagroda dla dyrektora była przyznana w 2021 roku i miała związek z funkcjonowaniem szpitala w czasie pandemii COVID-19, gdy z dnia na dzień trzeba było podejmować decyzje o zamykaniu i przekształcaniu oddziałów. Odnosząc się do wysokości wynagrodzenia Macieja Polasika, Marek Szczepański zaznaczył, że dyrektor chojnickiego szpitala należy do najsłabiej wynagradzanych menedżerów szpitali w województwie pomorskim. Przyznana nagroda roczna to dwukrotność miesięcznego wynagrodzenia, choć przepisy dopuszczają nawet trzykrotność.

Reklama

– Oscylujemy w pewnej rzeczywistości i musimy ważyć różne racje – tłumaczył starosta. – Jestem zwolennikiem oceniania za efekty. Gdyby dyrektor dostawał procent od środków pozyskanych dla szpitala, to ta kwota byłaby wielokrotnie wyższa.

Podczas konferencji wyraźnie wybrzmiało, że decyzja Rady Społecznej Szpitala nie miała charakteru symbolicznego ani „pocieszenia” po rezygnacji dyrektora z funkcji przewodniczącego rady.

– Myślę, że po rezygnacji z tej funkcji dyrektor poczuł raczej ulgę, patrząc na ośmiogodzinny maraton obrad – skomentował starosta.

Reklama

Przypomnijmy, że 3 grudnia Rada Społeczna Szpitala Specjalistycznego w Chojnicach przegłosowała uchwałę o przyznaniu Maciejowi Polasikowi nagrody rocznej w wysokości niemal 60 tys. zł brutto. Jak podkreślił Marek Szczepański, to docenienie realnych efektów pracy dyrektora, w szczególności skutecznego pozyskania i realizacji środków z KPO.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości