Reklama

Bój powietrzny nad Ogorzelinami w 1945 roku. Samolot w płomieniach

17/03/2023 01:01

Przypominamy historię potyczki powietrznej, która wydarzyła się w lutym 1945 roku nad ogorzelińskim niebem.

13 lutego 1945 roku 1 Pułk Lotnictwa Myśliwskiego „Warszawa” otrzymał zadanie rozpoznania rejonu Chojnice – Człuchów. Radiotelegrafista z punktem dowodzenia na lotnisku w Bydgoszczy odebrał następujący meldunek. „...w lasku 4 km na południe od Chojnic zgrupowanie czołgów nieprzyjaciela.” Natychmiast podjęto decyzję wysłania w okolice Chojnic samolotów szturmowych z osłoną kluczy myśliwców, której pierwszą parę tworzyli ppor. Włodzimierz Bojew i ppor. Wiesław Bobrowski, oraz drugą por. W. Gabis i Józef Gościumiński.

Tego dnia poziom chmur występował na pułapie 200-300 metrów. Widoczność była niewielka, i panowały bardzo złe warunki atmosferyczne. Wyznaczone do zadania myśliwce osiągnęły szybkość 500 km/h. Polskie samoloty przeleciały nad Sępólnem i Kamieniem Krajeńskim, by po pewnym czasie znaleźć się nad zamaskowanym zgrupowaniem niemieckich pancerniaków. Czołgi ukryte były w niewielkim zagajniku.

Reklama

Niemieccy czołgiści nie otwierali ognia do nadlatujących polskich samolotów, nie chcąc zdradzać swych zamaskowanych pozycji. Mimo to załogi szturmowych Ił-2 dostrzegły przeciwnika i zrzuciły bomby, równocześnie ostrzeliwujące pozycje adwersarzy z działek pokładowych. Niemcy odpowiedzieli huraganowym ogniem oraz najprawdopodobniej wezwali własne lotnictwo. Podczas nalotu zniszczono trzy czołgi, a wśród hitlerowców byli zabici i ranni.

Po wykonaniu zadania szturmowe Ił-2 osłaniane przez myśliwce Jak-9D rozpoczęły powrót do tymczasowej bazy w okolicy Bydgoszczy. Nad Ogorzelinami szturmowiki (potoczna nazwa IŁ-2) zostały niespodziewanie zaatakowane przez nadlatujące myśliwce wroga. Polskie myśliwce podjęły walkę z przeciwnikiem nadal osłaniając IŁ-2. Maszyna ppor. Józefa Gościumskiego została zaatakowana przez dwa Messerschmitty (Me-109 ?). Jak wynika z relacji ppor. Gabisa, samolot ppor. Gościumskiego został trafiony długą serią, przewrócił się na skrzydło i spadł na obrzeżach Ogorzelin.

Reklama

Jak pisze W. Zybajło w opracowaniu „Biało-czerwone szachownice nad Człuchowem i regionem, styczeń – luty 1945”: Według relacji mieszkańców wsi samolot po uderzeniu w ziemię stanął w płomieniach, a po chwili eksplodowała amunicja. Z wraku samolotu wydobyto ciało pilota i złożono w ogrodzie pobliskiego gospodarstwa. Na drugi dzień pochowano na miejscowym cmentarzu.

Po wojnie zwłoki ppor. Józefa Gościumińskiego zostały ekshumowane i pochowane na cmentarzu w Chojnicach. Ppor. J. Gościumiński, urodził się w 1911 roku w Krzemieńcu Podolskim. W roku 1943 zgłosił się do 1 Dywizji im. Tadeusza Kościuszki. Skierowany do Grigoriwskoje, gdzie powstała 1 samodzielna eskadra lotnictwa myśliwskiego. Po zakończeniu szkolenia był dowódcą klucza w 2 eskadrze. Walczył w obronie przyczółku warecko-magnuszewskiego a także pod Jabłonna i Legionowem.

Reklama

Adam Satro

Źródła: W. Zybajło – Biało-czerwone szachownice nad Człuchowem i regionem, styczeń – luty 1945.

dws.org.pl - Kto zestrzelił Gościumińskiego?

M. Monis – Historia 1 Pułku Lotnictwa Myśliwskiego „Warszawa”.

M. Konieczny – Jaki startują o świcie.

K. Sławiński – Spod znaku szachownicy.

Ogorzeliny - Wikipedia

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo czaschojnic.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości