W czwartek 16 stycznia powinno już być wiadomo, które organizacje otrzymają granty na działania sportowe. W tym roku pula finansowa jest większa o 5 proc. - Oprócz tego miasto bezpłatnie użycza obiektów, które musimy utrzymać - zaznacza burmistrz Arseniusz Finster.
- Na sport mamy granty w wysokości 650 tys. zł, to jest dokładnie 5 proc. więcej niż w roku ubiegłym - mówi burmistrz Chojnic Arseniusz Finster. - Do tych grantów, które otrzymają stowarzyszenia, miasto Chojnice dorzuca koszty utrzymania obiektów. Chciałbym, żebyśmy mieli świadomość tego, że jak ktoś ma grant, to w obiektach miejskich realizuje go bezpłatnie, a utrzymanie hali przy Wagnera, modraków, trzech orlików i dwóch stadionów kosztuje miasto rocznie 1 680 tys. zł, czyli prawie trzy razy więcej niż wartość grantów.
Do tego dochodzą koszty niezbędnych modernizacji obiektów. - Szacujemy, że na przykład wymiana tartanu na stadionie Chojczanki to będzie rząd trzech-czterech milionów złotych - dodaje włodarz.
Więcej szczegółów w materiale wideo.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze