Na stronie Inicjatywy Mieszkańców Ochrony Lasku pojawiła się informacja, że mieszkańcy Chojnic zostali oszukani przez burmistrza.
„Wczoraj 22 lutego burmistrz miasta Arseniusz Finster podał do wiadomości, że sprzedaje leśną polanę w Lasku Miejskim. Nie tylko sprzeda samą leśną polanę, ale o wiele więcej. Sprzeda teren i las Lasku Miejskiego ośmiokrotnie tak duży jak leśna polana. Jest to całość Lasku Miejskiego po lewej stronie ul. Strzeleckiej (dawna ul. Morozowa), obok spółdzielni inwalidów. Część Lasku Miejskiego, którą sprzeda burmistrz Finster, zaznaczyliśmy na mapie na czerwono. Jest to 9 hektarów lasu Lasku. Informacja została podana w materiale na nadchodzącą sesję rady miejskiej i jest to uchwała w sprawie aktualności Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego oraz planów miejscowych w mieście Chojnice” – głosi wpis na stronie Inicjatywy.
„Czas Chojnic” poprosił o komentarz w tej sprawie burmistrza Chojnic Arseniusza Finstera. Włodarz miasta podkreśla, że nie ma ciągle mowy o sprzedaży żadnego fragmentu Lasku Miejskiego. Rzeczywiście, część materiału sesyjnego zawiera informacje na temat terenów, dla których miasto opracowuje miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego.
- Po protestach na polanie zawiesiliśmy procedowanie planu zagospodarowania przestrzennego. Nie ma ani woli, ani planów zbywania czegokolwiek – mówi Arseniusz Finster.
Dlatego w materiale sesyjnym w dziale o aktualnych pracach nad planem miejscowym nie ma informacji o pracach dotyczących Lasku Miejscowego. Jest za to informacja o pracach, które były prowadzone i które zakończyły się opracowaniem planu lub – jak to było w przypadku Lasku – zostały zawieszone. Temat zostanie zresztą poruszony na przedsesyjnych obradach komisji Rady Miejskiej Chojnic.
- Planu miejscowego nie proceduję, zawiesiłem go. Uchwały o zbyciu nie ma. Jak więc można mówić o tym, że chcemy sprzedać 9 hektarów lasu? To jest absurd. Ja tylko musiałem pokazać na mapce wszystkie plany, które wywoływałem. Nie wygumkuję przecież tego, że taki plan rzeczywiście kiedyś wywołałem. To prawda, taki plan był, ale ja go już nie proceduję – mówi Arseniusz Finster.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze