Papież dla Chorwatów to świętość. To Jan Paweł II uznał pierwszy niepodległość Chorwacji.
Kontakty partnerskie między gminą Chojnice a chorwackim Belim Manastirem niemal wygasły. Wójt Zbigniew Szczepański tłumaczy to skomplikowaną sytuacją w tym regionie.
- Gdy byliśmy tam jeszcze w latach 90-tych, chcieliśmy złożyć kwiaty na mogile zbiorowej ludności zamordowanej przez Serbów. Nie pozwolono nam, bo Serbowie stanowią tam jedną trzecią mieszkańców – wspomina włodarz gminy.
Kontakty ograniczyły się do sporadycznych wyjazdów. Młodzież z gminy Chojnice przebywała nad chorwackim morzem w ośrodku wczasowym należącym do samorządu z Beli Manastiru. Dzieci stamtąd przyjechały zaś do Funki.
Teraz pojawia się szansa na wznowienie kontaktów.
Samorząd gminy oraz Krzysztof Sutowski z firmy Regalux ufundowali dzwon do nowego kościoła we wsi Gajić – niedaleko Beli Manastiru. Dzwon waży 70 kilogramów i kosztował 12 000 złotych. Wykonała go pracownia ludwisarska spod Rzeszowa. „Na wieczną pamiątkę pontyfikatu papieża Polaka” – głosi napis widniejący na dzwonie.
Trzeciego maja ma się odbyć poświęcenie kościoła, gdzie wisi już „polski” dzwon. Wójt Szczepański wybiera się tam z roboczą wizytą. Spotka się na miejscu z burmistrzem Beli Manastiru. W ostatnich dniach urząd wysłał już oficjalne pisma zapowiadające odnowienie stosunków partnerskich z chorwackim miasteczkiem.


Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze