Sołectwo Lotyń w gminie Chojnice liczy obecnie niemal 370 mieszkańców i obejmuje pięć miejscowości. Funkcję sołtysa sprawuje Sławomir Butza, który zarządza jednostką przy wsparciu rady sołeckiej oraz prowadzi działalność społeczno-polityczną w regionie. Głównymi wyzwaniami stojącymi przed władzami sołectwa są ograniczone środki finansowe w budżecie oraz koszty usuwania skutków srogiej zimy. W najbliższym czasie lokalna społeczność przygotowuje się do organizacji dożynek parafialnych w Nowej Cerkwi.
Sołectwo Lotyń to jednostka pomocnicza gminy Chojnice, zlokalizowana w powiecie chojnickim, w województwie pomorskim. Ta zgrana społeczność zamieszkuje tereny przy zachodniej granicy Tucholskiego Parku Krajobrazowego. W skład sołectwa wchodzi pięć miejscowości: wieś sołecka Lotyń, Białe Błoto, Jakubowo, Nicponie oraz Sternowo. Obecnie na tym obszarze mieszka prawie 370 mieszkańców. Lokalną społecznością kieruje sołtys Sławomir Butza, z którym można skontaktować się telefonicznie pod numerem 694 819 676 lub za pośrednictwem poczty elektronicznej pod adresem [email protected]. Informacje o bieżących wydarzeniach są także publikowane na oficjalnym profilu sołectwa na Facebooku.
Głównym centrum integracji i życia społeczno-kulturalnego mieszkańców jest Świetlica Wiejska w Lotyniu, która mieści się pod adresem Lotyń 33. Placówka ta funkcjonuje w zabytkowym budynku dawnej szkoły, który pochodzi z 1885 roku. Obiekt ten działa pod skrzydłami Gminnego Ośrodka Kultury w Chojnicach i jest miejscem organizacji różnorodnych zajęć edukacyjnych oraz rekreacyjnych. W bliskim sąsiedztwie świetlicy zlokalizowany jest zabytkowy dwór wraz z parkiem oraz boisko sportowe. Choć w bezpośrednim sąsiedztwie zabudowań nie ma zbiorników wodnych, to na obszarze sołectwa znajduje się jezioro Śpierewnik, które jest jednym z większych jezior w tej okolicy i stanowi powód do dumy dla lokalnej społeczności.
Dla Sławomira Butzy praca na rzecz sołectwa nie była całkowitym zaskoczeniem, ponieważ od dłuższego czasu angażuje się w działalność społeczno-polityczną. Pełni on między innymi funkcję pełnomocnika Ruchu Narodowego od Krzysztofa Bosaka na cały tutejszy region. W pracy samorządowej najważniejsze jest dla niego dialog z mieszkańcami.
Najważniejsze to też słuchać ludzi, przede wszystkim, bo to ludzie ciebie też nauczą, co tak naprawdę jest potrzebne. Oni są twoimi oczyma, jeżeli chodzi o kwestie działania tutaj na terenie sołectwa – wyjaśnia sołtys.
Reklama
Dodaje również, że relacja ta działa analogicznie na wyższym szczeblu gminnym:
Podobnie tak jak właśnie wójt ma nas jako sołtysów, bo jesteśmy jego oczyma w terenie i to my wiemy najlepiej, co tu tak naprawdę się dzieje, co jest potrzebne dla lokalnej społeczności.
W codziennym zarządzaniu sołectwem kluczową rolę odgrywa rada sołecka, która wspiera działania sołtysa. Współpraca ta niesie za sobą konieczność ciągłego wypracowywania wspólnego stanowiska.
Nieraz są cięższe dni, nieraz są łatwiejsze dni, to to nie ma reguły, no ale jak ktoś mi trzeba znaleźć kompromis, tak żeby był wilk syty i owca cała – przyznaje Sławomir Butza.
Reklama
Lider lokalnej społeczności unika jednak określania problemami wyzwań, z którymi przychodzi mu się mierzyć:
Dla mnie nie ma problemów. Są ewentualnie opcje, które należy rozwiązać i załatwić to wszystko.
Największe trudności generują wysokie wymagania mieszkańców, którzy oczekują natychmiastowych efektów, podczas gdy na realizację zadań potrzeba czasu. Drugą istotną barierą są kwestie finansowe i ograniczone środki w budżecie sołectwa przy obecnych cenach towarów oraz usług.
Cudów nie stworzymy, to jest to najgorsze – mówi sołtys.
Reklama
Sytuację finansową sołectwa skomplikowała ostatnia zima, która okazała się wyjątkowo sroga i wymusiła dodatkowe nakłady z budżetu na niwelowanie jej skutków. Koszty samego odśnieżania dróg osiągnęły bardzo wysokie kwoty.
Koszta samego nawet, powiedzmy, tego odświeżania i tak dalej, to nieraz są astronomiczne sumy – zauważa Sławomir Butza.
Jeśli chodzi o stan lokalnej infrastruktury drogowej, to większość tras jest już uporządkowana, choć kilka z nich wciąż czeka na utwardzenie w kolejnych latach. Pomimo tych trudności sołectwo zoptymizmem patrzy w przyszłość i przygotowuje się do nadchodzących wydarzeń kulturalnych. Najbliższą dużą imprezą będą dożynki parafialne, które organizowane są raz na trzy lata w parafii w Nowej Cerkwi. W tym roku uroczystości zaplanowano na 29 sierpnia, a sołtys już teraz serdecznie zaprasza do wzięcia w nich udziału.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze