Reklama

Grożono jej śmiercią, a jednak stanęła przy ołtarzu – dramatyczna historia konwersji

W czwartek, 22 października 1925 roku, w kościele parafialnym w Czersku odbył się niezwykły chrzest 23-letniej Anny Braunstein. Kobieta, która zdecydowała się przejść na katolicyzm mimo ostrzeżeń i gróźb ze strony żydowskiej społeczności, przyjęła sakrament po pięciu miesiącach nauk przygotowawczych prowadzonych przez księdza Gendreiziga.

Niezwykły chrzest. W czwartek, dnia 22 bm. o godz. 4 po poł. odbył się w tutejszym kościele parafj., jak nam donoszą, chrzest, 23-letniej żydówki Anny Braunstein z Suwałk, w Kongresówce. Aktu tego dokonał ks. Gendreizig, do którego B. przez 5 miesięcy uczęszczała na naukę przygotowawczą. Niezwykły ten obrządek ściągnął dużo wiernych. Panna B. przystępowała do chrztu od stóp do głowy w bieli. Szaty jako i trzewiki podarowali jej rodzice pewnego młodzieńca z Czerska, z którym panna B. zapoznała się w Suwałkach i z którym uciekła z Suwałk przed groźbą żydów, że ją jako i owego młodzieńca, którego p. B. zamierza poślubić zabiją, jeżeli porzuci wiarę żydowską i przejdzie na wiarę katolicką. Panna B. jednak nie porzuciła swego zamiaru, również nie pozwoliła się zastraszyć groźbami żydowskiemi w Chojnicach.

Reklama

Charzykowo. Dotychczasowy nauczyciel tutejszej szkoły powszechnej p. Franciszek Rosinke prze chodzi w stan spoczynku po 40 letniej pracy zawodu nauczycielskiego. W naszej wiosce urzędował p. Rosinke 4 lata, zyskując swą pilną i sumienną pracą nad naszą młodzieżą zaufanie i wdzięczność rodziców. Zegnając go, życzymy mu wszelkiej pomyślności po znojnej pracy.

Na miejsce p. Rosinkego przybył do nas młody nauczyciel p. Tomasz Mazur, który już w tym krótkim czasie cieszy się ogólnem poważaniem i uznaniem. P. Mazur zamierza urządzić w zimowej porze kurs nauki języka polskiego dla dorosłych, który zwłaszcza w naszej wiosce tak bardzo byłby potrzebny. Należy też przypuszczać, że znajdzie się spora liczba słuchaczy.

Reklama

Brusy, pow. Chojnice. W ubiegły czwartek dnia 22 bm. wieczorem, przyszło do starcia pomiędzy wyrostkami, z których jeden dla obrony własnej użył kieszonkowego noża. Rzecz przedstawia się mniej więcej tak:

U pewnego tutejszego gospodarza zatrudniony jest 18-letni Januszewski. Gdy tenże był wieczorem w kościele na różańcu, przeszkadzali mu w niegrzeczny sposób dwaj synowie tut. gospodarzy. J. czuł się tem bardzo dotknięty, i jednego z nich mianowicie M. pchnął. Gdy J. po różańcu udał się do domu, napadli go obaj, przyczem J. użył noża i zadał cios w głowę swemu przeciwnikowi M. który się miał udać pod opiekę lekarską.

Reklama

Wkrótce zjawiła się policja, która sprawców zajścia zabrała na wartownię celem spisania protokołu, J. został krótko potem napadnięty przez niejakiegoś K. i do krwi pobity.

Sprawa powyższa świadczy o złem wychowaniu młodzieży naszej, która w swem zdziczeniu nawet w kościele nie umie czy nie chce zachowywać się spokojnie.

Przebudowa domu p. Zawadzkiego przy ul. Gdańskiej została już uskutecznioną. W domu tym mieścić się będą dwa składy i to skład galanteryjny czyli towarów krótkich oraz skład obuwia. Prze-budowany dom robi bardzo dobre wrażenie. Widać że i Chojnice stale, choć powoli, się modernizują.

Reklama

Z Izby Odwoławczej Sądu Okręgowego.

Stają: Jan Chmurzyński, Franciszek Odejewski, zam. w Pamiętowie pow. Tuchola oskarżeni o to, iż w sierpniu 24 roku w Tucholi zabrali jedną parę trzewików własność Markowskiego. Osk. zostali przez sąd pokoju w Tucholi zasądzeni Chmarzyński na 3 tygodnie więzienia, Odejewski na 1 tydzień więzienia i na ponoszenie kosztów. Przeciw temu wyrokowi wnieśli osk. odwołanie. Podczas rozprawy osk. do winy się nie poczuwają Po przeprowadzonej rozprawie sąd odwołanie osk. odrzucił na ich koszt.

Reklama

Jan Turzyński, zam. w Czarniżu pow. Chojnice oskarżony o to iż w styczniu 24 roku w Czarniżu zabrał na szkodę Ma-linowskiego 2 szynki. Osk. został przez sąd pokoju w Chojnicach zasądzony na 2 tygodnie więzienia i na ponoszenie kosztów. Przeciw temu wyrokowi wniósł osk, odwołanie. Ponieważ osk. no rozprawę się nie zjawił, przeto sąd odwołanie odrzucił na jego koszt

Anastazy Talewski, Józef Nakielski, Jan Princ, Franciszek Zabrocki zam. w Rostenbarku oskarżeni o to, iz w marcu 24 r. zabrali większą ilość drzewa na szkodę skarbu państwa. Osk. zostali przez sąd pokoju w Kościerzynie zasądzeni na grzywnę po 25 zł., a wrazie nie zapłacenia po 5 dni więzienia oraz na ponoszenie kosztów. Przeciw temu wyrokowi wnieśli osk. odwołanie. Podczas rozprawy osk. do winy się nie poczuwają. Po przeprowadzonej rozprawie sąd wyrok I instacji zniósł i osk. uwolnił. Koszta nałożono kasie państwowej.

Reklama

Franciszek Giergane, zam. w Odrach pow. Chojnice osk. o to, iż w połowie 24 r. w Odrach zajęte drzewo przez policję samowolnie zużył. Osk. został przez sąd pokoju w Czersku zasądzony na 10 zł. grzywny, a wrazie nie zapłacenia na 2 dni więzienia i na ponoszenie kosztów. Przeciw temu wyrokowi wniósł osk. odwołanie. Na rozprawie osk. tłomaczył się, że nie usunął drzewa z świadomością tylko uważał, że zajęcie drzewa jest zniesione.

Koncert w lokalu p. Kaletty odbywać się będzie przez całą zimę. Pierwszy koncert usłyszymy w niedzielę dnia 1 listopada. Koncertować będą pp. bracia Jakubowscy, znani zaszczytnie w Chojnicach z dawniejszych koncertów. Wobec tego, że w Chojnicach brak jakichkolwiek rozrywek kulturalnych, wiadomość powyższą witamy z szczerem zadowoleniem, p. Kalecie zaś życzymy jak najlepszego powodzenia.

Reklama

Z Izby Karnej Sądu Okręgowego.

Stają: Bronisław Różek zam. w Zalesiu, pow. Chojnice Wiktor Kluk, zam. w Lubni pow. Chojnice, o to, iż w maju 25 roku w Lubni wspólnie zabrali na szkodę Józefa Seugera 30 cygar, przyczem kradzież popełnili za pomocą włamania, drugie mając zamiar sobie przywłaszczyć gołębie co jednak do skutku nie doszło. Podczas rozprawy osk. zaprzeczają popełnieniu kradzieży. Po przeprowadzonej rozprawie p. prokurator wnosi na uwolnienie i na nałożenie kosztów postępowania na donosiciela Seugera. Po naradach sąd osk. uwolnił. Koszta nałożono kasie państwowej. Ponieważ osk. byli młodociani przeto mieli obrońcę z urzędu p. aplikanta Kuczmę.

Reklama

Augustyn Laiser młodociany, zam. w Kościerzynie, o to, że w początku kwietnia tego roku, w Kościerzynie przez dwa samo istne czyny zabrał 2 klucze, na szkodę Kortasa, drugie w kwietniu 23 roku, w Kościerzynie przez to, że włożył do bramy klucz do drzwi składu kupca Laskowskiego i przekręcił go chcąc zabrać cudze rzeczy znajdujące się w składzie. Zamierzona kradzież do skutku nie doszła. Podczas rozprawy osk przyznaje się do za. rzuconych mu czynów. Po przeprowadzonej rozprawie uznaje sąd osk. winnym zwykłej kradzieży w jednym wypadku i usiłowanej ciężkiej kradzieży w drugim wypadku i zasądza go na łączną karę 6 dni więzienia oraz na ponoszenie kosztów postępowania. Jako obrońca z urzędu występował p. aplikant Kuczma.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo czaschojnic.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości